Autor: Sportiwoda

  • Relacja i podsumowanie Imprezy Motorowodnej w Tęgoborzy

    Relacja i podsumowanie Imprezy Motorowodnej w Tęgoborzy

    Z wielką przyjemnością informujemy o kolejnej udanej imprezie zorganizowanej przez Nowosądecki Klub Motorowodny. Pomimo dużych obaw o warunki pogodowe, nad Jeziorem Rożnowskim świeciło słońce i dopisali zawodnicy.

    Wbrew obawom organizatorów, mimo sezonu urlopowego i nieobecności niektórych stałych i sprawdzonych zawodników, na imprezie pojawiły się nowe załogi, które po raz pierwszy uczestniczyły w Imprezie nad Rożnowskim. Pojawiły się nowe, ciekawe jednostki, które wróżyły wzrost emocji podczas rywalizacji na wodzie.

    wodowanie łodzi

     

    Ale wróćmy do relacji….
    Zawody rozpoczęły się z lekkim opóżnieniem, ze względu na małe problemy z wodowaniem większych jednostek. Główną przyczyną był niski stan wody, który staje się coraz większą bolączką nie tylko podczas imprez ale również, w czasie standardowego użytkowania slipu. Przyczyną tego „wachlowania wodą” jest  Elektrownia Wodna w Rożnowie, która bez względu na możliwości zasilające Dunajca, musi wyrabiać normy wytwórcze Energii. Obniżając lustro wody na maksa, tworząc problemy ze zrzuceniem i jeszcze większe z wyciągnięciem łodzi na przyczepę.

    wodowanie łodzi

    Przed zawodami zawsze ruch na stanowisku manewrowym jest duży i robi się lekko nerwowa atmosfera, zwłaszcza, że poziom wody z godziny na godzinę obniża się, ukazując „piękno zamulonych brzegów”. Ot taka mała dygresja,  a wracając do głównego tematu:

    Puchary do zdobycia

    Na brak kibiców organizator nie mógł narzekać

    Przed godziną 11-tą wszystkie jednostki były już na wodzie i można było oficjalnie rozpocząć imprezę, którą tradycyjnie poprowadził Tadeusz Leśnik wraz z Prezesem NKM Stanisławem Żelasko, a Organizacyjnie wspierał ich Tadeusz Król.

    Wyścigi w klasie JT 250

    Wyścigi tradycyjnie rozpoczęła młodzież, w prężnie rozwijającej się klasie JT 250. Fakt ten zasługuje na podkreślenie, gdyż miło jest widzieć coraz to więcej łódek i ambitnie ścigających się najmłodszych startujących. Klasę JT 250 reprezentowały 3 łodzie, gdzie walka była bardzo ambitna. Najszybszą łodzią, zgodnie z oczekiwaniami była jednostka na której startował Michał Ziółkowski. Na dzień dzisiejszy w tej klasie jest to najszybszy zestaw, który umożliwia Michałowi na prawie równorzędną walkę w EliminacjachMistrzostw Polski…….

    Wyścigi w klasie T100

    Drugą w kolejności grupą startujących, byli zawodnicy w klasie T1000, gdzie można było zauważyć jednego z bardziej doświadczonych zawodników: Tadeusza Leśnika, który po raz pierwszy w tym sezonie stanął na polu startowym. Byliśmy wszyscy bardzo ciekawi czy nie zapomniał jak się pływa w wyścigach. No i nie zapomniał…..zajmując po trzech biegach pierwsze miejsce w klasie T1000.

    Start klasy OPEN

    Trzecią w kolejności grupą była klasa OPEN, gdzie pojawiły się 2 nowe jednostki typu JET, SeaDoo Speedster oraz Yamaha. Jak się okazało na SeaDoo nie było mocnych. Dwie turbiny i doładowany silnik zrobiły swoje, Speedster okazał się bezkonkurencyjny i praktycznie w tzw. „cuglach” zajął pierwsze miejsce w klasie OPEN, nie dają zbyt wielu szans pozostałym zawodnikom. Niektórych ze startujących nie ominął pech, Excel kolegi Pawła z Krakowa złapał na napęd piękny kawałek drutu wraz z pokażnymi kłębami żyłki. Drut skutecznie zablokował trym, uniemożliwiając efektywną pracę napędu.

    Skutery wodne na starcie

    Na samym końcu, organizator usytuował najszybszą klasę – Skutery. Tu walka była bardzo widowiskowa, gdyż ambicja, prędkość i adrenalina robiły swoje. Walka była bardzo zaciekła co zaowocowało pięknymi pióropuszami wody na bojach nawrotnych. Niektórzy nawet wykąpali się na ostrym wirażu.

    Zdjęcie pamiątkowe uczestników imprezy

    Poniżej przedstawiamy zdjęcia z dekoracji zawodników:

     

    zWYCIĘZCY KLASY T1000

    Zwycięzcy w klasie Skutery

    Klasa OPEN

  • SZKOLENIA MOTOROWODNE MAŁOPOLSKA – TĘGOBORZE – JEZ.ROŻNOWSKIE

    SZKOLENIA MOTOROWODNE MAŁOPOLSKA – TĘGOBORZE – JEZ.ROŻNOWSKIE

    Ośrodek Szkolenia „Wodnik” w Tęgoborzy, organizuje cykliczne profesjonalne kursy na stopnie motorowodne: sternika, starszego sternika oraz licencje na holowanie narciarza wodnego i innych obiektów pływających, licencje na holowanie obiektów latających. Zajęcia teoretyczne odbywają się na terenie Stanicy Wodnej w Tęgoborzy (dawny ośrodek Klubu „Start”).

    Zajęcia praktyczne – pływania i egzaminy kompetencyjne odbywają się na Jeziorze Rożnowskim.

    Zajęcia praktyczne (pływania szkoleniowe i doszkalające) odbywają się na łodziach z napędem zaburtowym o sterowaniu rumplem oraz na łodzi motorowej ze sterowaniem teleflex i manetka.  Na wyższe patenty (starszy sternik motorowodny) dodatkowo szkolenia uzupełniane są zajęciami na skuterach wodnych o mocy powyżej 100KM.

    Bliższe informacje o terminach, warunkach u organizatora szkoleń
    tel.692-055-436 lub 519-187-732

  • Test Chińskiego RIB-a PRO WAVE – 520 ::Rigid Inflatable Boat ProWave 520

    Test Chińskiego RIB-a PRO WAVE – 520 ::Rigid Inflatable Boat ProWave 520

    Test łodzi hybrydowej – Rib PRO WAVE 520

    Przedstawiamy krótki test łodzi hybrydowej Pro Wave 520, produkcji Chińskiej. W zeszłym roku mieliśmy przyjemność użytkować tego Riba na śródlądziu oraz na wodach Chorwacji. Na łamach naszych stron chcemy się podzielić wrażeniami z jego użytkowania…..

    Rib Pro Wave 520 – dane techniczne:

    • długość     – 520cm
    • szerokość: – 220cm
    • waga sucha: około – 260kg
    • szerokość wewnętrzna kokpitu: 95cm
    • ładowność : 9 osób
    • materiał wykonania tub: PCV – 1200gr/m2
    • ilość komór: 5
    • maksymalna moc silnika: 60KM
    • maksymalna masa silnika: 100kg
    • ilość radanów: 2 na stronę – suma 4
    • certyfikat CE – tak

    Rib Pro Wave 520 na wózku

    Co otrzymujemy w zestawie:

    • kompletny kadłub
    • zestaw naprawczy
    • pompkę
    • układ kierowniczy
    • tapicerkę na siedziska – komplet
    • spojler ze stali nierdzewnej

    Wrażenia ogólne:

    Kadłub na pierwszy rzut oka wygląda dość przyzwoicie. Nie zauważyliśmy większych niedociągnięć. W naszym przypadku, była lekko porysowana owiewka, więc wymieniliśmy na miejscu cały element sterówki. Jest on demontowalny. Wewnątrz kokpitu pod podłogą są zamontowane przelotki, do przeprowadzenia instalacji elektrycznej. Patrząc od rufy, mamy kilka jakże potrzebnych schowków, pod tylną ławeczką z lukiem inspekcyjnym. Pod siedziskiem sternika, pod sterówką i siedziskiem przed nią. Ostatni znajduje się w części dziobowej.

    RIB pro wave widok kokpitu

    Jest lekki problem z wyborem miejsca na bak. Można zastosować przenośny, ale niezbyt dużej pojemności lub włożyć trochę wysiłku i dopasować zbiornik paliwa w miejsce pod siedziskiem sternika. Nam udało się tam ulokować zbiornik ponad 50 litrowy – zrobiony z nierdzewki. Fakt – straciliśmy jeden schowek, ale zyskaliśmy zwiększoną pojemność oraz klar na łodzi.

    Odnośnie samego kadłuba to w części dennej znależliśmy kilka „pajączków” na żelkocie. Wiele do życzenia pozostawia również staranność wklejenia tub do kadłuba. Nie ma to wpływu na samo pływanie, ale zaglądając pod łódkę, sposób ich wklejenia lekko irytuje….ale nie czepiajmy się.

    Kokpit posiada samoodpływowe kanały – po 1 na stronę. Są one blokowane zapadkowymi zaworkami zwrotnymi. Ale trzeba uważać, gdyż przy zbyt ciężkim silniku, podczas postoju na kotwicy lub w porcie, woda lekko wlewa się do kokpitu na wysokość około 5cm. Oczywiście podczas płynięcia ucieka z kokpitu poprzez siłę odśrodkową. Ale należy o tym pamiętać. My poradziliśmy sobie poprzez zastosowanie, korków rozporowych, czopując otwory odpływowe w porcie. Ale należy wtedy pamiętać o założeniu plandeki ochronnej, tak aby deszcz i ewentualnie większe fale nie wdzierały się do kokpitu.

    RIB Pro Wave 520 – na przyczepie, czyli transport…

    Rib Pro Wave na przyczepie

    Rib z założenia jest lekką konstrukcją, tak więc możemy go przewozić na przyczepie lekkiej do 750kg. Wystarczają nam uprawnienia podstawowe – czyli prawo jazdy kategorii B. Łódka wraz silnikiem i osprzętem nie przekracza 450kg masy własnej.
    Ale zdziwi się ten, kto pomyśli, że łódki nie czuć na haku. Nie czuć jej masy, ale czuć opory powietrza, zwłaszcza przy trochę większych prędkościach. Tak więc przyczepa pod tego RIB-a powinna być jak najniższa, tak aby owiewka wraz ze spojlerem, nie wystawała zbyt dużo poza obrys pojazdu holującego. Oczywiście mówimy tu o zestawie z plandeką transportową.

    Rib Pro Wave – zachowanie na wodzie:

    Rib Pro Wave przy pomoście

    I tu jest miłe zaskoczenie. Łódka bardzo ładnie wchodzi w ślizg, zachowuje się przewidywalnie i ma dość dobre osiągi. Mówimy tu o dość leciwym silniku Two Stroke – Johnson 70KM. Naszym zdaniem ten silnik jest zbyt ciężki do tej jednostki. Objawia się to zbyt dużym zanurzeniem rufy. Na postoju woda zaczyna lekko penetrować kokpit. W czasie płynięcia, balony lekko ocierają wodę, przez co spada maksymalna prędkość w ślizgu. Oczywiście można podnieść silnik maksymalnie do góry, sytuacja się poprawi, ale będziemy mieli problemy ze stabilnością, w zakrętach podczas szybszego płynięcia.

    Nam uda się uzyskać maksymalną prędkość ponad 70km/h w jedną osobę i na spokojnej wodzie. Prędkość mierzona GPS-em. Ale aby pływać stabilnie, zwłaszcza w czasie zafalowanego akwenu, silnik polecamy obniżyć zgodnie z instrukcją. Certfikowana maksymalna ilość 9 osób jest wg. nas zawyżona. Oczywiście zmieści się 9 osób na pokładzie, ale nie będzie możliwości aby płynąc ślizgiem z dobrymi parametrami a kilku pasażerów będzie musiało i tak siedzieć na pływakach. Optymalna ilość osób do w miarę wygodnego podróżowania tym RIB-em jest na poziomie 4/5 osób dorosłych. Tyle też jest przewidzianych miejsc siedzących. Trzy osoby mają komfort podczas nawet całodziennych wycieczek.

    Podsumowanie jest bardzo krótkie. Jeżeli szukacie budżetowej jednostki, dla 4/5 osobowej rodziny, łatwej w holowaniu za pojazdem i o przyzwoitych osiągach, to Pro Wave 520 spełni wasze oczekiwania.

  • Relacja z Rozpoczęcia sezonu motorowodnego 2010 nad J.Rożnowskim

    Relacja z Rozpoczęcia sezonu motorowodnego 2010 nad J.Rożnowskim

    1 maja 2010 w Tęgoborzy odbyła się impreza motorowodna, połączona z wyścigami łodzi motorowych i skuterów „O Puchar Wójta Gminy Łososina Dolna”.

    Wyjeżdżając rano do Tęgoborzy byliśmy pełni obaw o warunki pogodowe. Już za Wieliczką złapała nas potężna chmura z której lało jak z cebra, wycieraczki nie nadążały z odprowadzanie wody z szyb. Tradycyjnie przed Łapczycą stanęliśmy w 7 kilometrowym korku. Ale byliśmy jeszcze przed skrzyżowaniem w Targowisku więc udało się odbić na Gdów i spokojnie ominąć korki. Im bliżej Tęgoborzy tym większe przejaśnienia ukazywały się naszym oczom. Po godzinie dotarliśmy na miejsce i jakież było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że nad Jeziorem nie padało i nie zanosiło się na deszcz. A momentami, poprzez
    chmury wyglądało do nas nieśmiało upragnione słoneczko 🙂

    Puchary ufundowane przez Wójta Gminy Łososina
    Zestaw Pucharów ufundowanych przez Wójta Gminy Łososina Dolna.

    Na miejscu okazało się również, że wielu z zawodników ma problemy z dotarciem na miejsce, gdyż korki na drodze skutecznie opóżniają przyjazd. Decyzja organizatorów, była jedna: przesunięcie rozpoczęcia imprezy i pierwszych startów z godziny 10,00 na 11-tą. Po godzinie dziesiątej zaczęli pojawiać się kolejni zawodnicy z łodziami i skuterami na przyczepach.

    Kibice i zawodnicy dopisali - choć z przygodami na drodze
    Wciągnięcie bandery

    Po godzinie 11-tej uroczyście została wciągnięta bandera i nastąpiło oficjalne rozpoczęcie imprezy. Uczestników powitał Prezes Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego: Stanisław Zelasko oraz Prezes Okręgowego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego: Waldemar Popławski. Startujący zawodnicy udali się na odprawę techniczną, którą poprowadził Tadeusz Leśnik.
    Na krótkiej odprawie została przedstawiona trasa wyścigów, oraz omówione zostały zasady bezpieczeństwa.

    W pierwszej kolejności wystartował w serii treningowej (poza kwalifikacjami) zawodnik JT 250 Michał Ziółkowski w pokazach wyścigu ze skuterem wodnym, prowadzonym przez jedną z najmłodszych uczestniczek Agatą Włodarczyk. Pokaz wyścigu skutera z łodzią klasową JT 250 był pierwszym oficjalnym startem w sezonie 2010 na Jeziorze Rożnowskim.

    skutery na starcie

    Następni w kolejności pojawili się na linii startu zawodnicy klasy T-1000, za nimi skutery wodne i na końcu klasa OPEN.

    Wyścigi w klasie OPEN okazały się najbardziej emocjonujące, ze względu awarie i niedomagania najmocniejszych z łodzi. Już podczas pierwszego biegu, motorówka jednego z faworytów  (dwu silnikowa YAMAHA typu Bowrider z napędem JET) zaczęła słabnąc ujawniając problemy silnikowe. Następny bieg okazał się niespodzianką dla kolejnych dwu zawodników. Pierwszy z nich zerwał zabezpieczenie śruby – skutecznie eliminując go z kolejnych biegów, a drugi zawodnik po ostrym wejściu w wiraż na ostatniej bojce, doprowadził do zgaszenia silnika i straty dobrej lokaty w tym biegu. Do ostatniego biegu w tej klasie nie było wiadomo jaki będzie podział miejsc po zsumowaniu wyników trzech wyścigów…..

    Po zakończeniu oficjalnej części imprezy, organizator zaprosił wszystkich zawodników wraz z osobami towarzyszącymi na poczęstunek z grilla, (smaczne kiełbaski i kiszeczki). Spotkanie integracyjne przeciągnęło się do godzin wieczornych……:-)

    Niewątpliwą atrakcją zakańczającą imprezę był pokaz lotniczy, nieudana próba utopienia skutera, kąpiel w ubraniu oraz akcja ratownicza, przeprowadzona przez WOPR Radogoszcz  🙂

    Poniżej przedstawiamy oficjalne wyniki Wyścigów Motorowodnych o Puchar Wójta Gminy Łososina Dolna:

    Zawodnicy klasy T 1000
    KLASA T-1000

    1 – Miejsce:  Michał Ziółkowski   NKM
    2 – Miejsce:  Piotr Czuj                  NKM
    3 – Miejsce:  Bogucki Krzysztof  WOPR Radogoszcz

    Zawodnicy klasy skutery - Tęgoborze 2010

    KLASA SKUTERY

    1 – Miejsce:   Lupa Jacek  –  NKM
    2 – miejsce:  Przebinda Damian – KBW Retman
    3 – Miejsce:   Dziedzic Eugeniusz – WOPR Radogoszcz

    Zwycięzscy wyścigów Klasy OPEN

    KLASA OPEN:

    1 Miejsce:   Protasiewicz Marian  –  Niezrzeszony
    2 Miejsce:   Żelasko Jacek             – NKM
    3 Miejsce:   Gacoń Krzysztof         – Niezrzeszony

    Poniżej krótki filmik z imprezy………

  • MERCRUISER V8 – SILNIK STACJONARNY DO ŁODZI MOTOROWEJ Z NAPĘDEM JET

    MERCRUISER V8 – SILNIK STACJONARNY DO ŁODZI MOTOROWEJ Z NAPĘDEM JET

    Na pewno wielu z Was zastanawia się, lub kiedyś zastanawiało się jaki silnik zastosować w swojej łodzi. Wybór nie jest łatwy i warto dobrze przemyśleć ten temat. Najprostszym rozwiązaniem jest montaż silnika zaburtowego, dopasowanego mocą do naszej jednostki. Ale niestety nie wszędzie silnik zaburtowy da się zamontować, a jeżeli jeszcze eksperymentujemy z napędami, to najlepszym wyborem będzie silnik stacjonarny……

    No dobrze, ale jaką jednostkę napędową wybrać ?

    Wszystko uzależnione jest od wielkości łodzi, miejsca w komorze silnikowej, rodzaju napędu jaki mamy zamiar zastosować, sposobu pływania, oczekiwań armatora….i wielu innych parametrów.

    W naszym przypadku jest to pływanie ślizgowe, napęd typu jet (strugowodny), średniej wielkości komora silnika, łódka powyżej 6m i wadze kadłuba powyżej 1200 kg (bez silnika i paliwa….)

    Do tej pory zamontowany mieliśmy motor zmarynizowany Audi V8 o pojemności 4200cm3 o mocy powyżej 300KM. Niestety silnik ten w naszym przypadku nie sprawdził się, gdyż charakterystyka momentu obrotowego, odbiegała od pożądanego w naszym napędzie, gdzie moc przekazywana jest bezpośrednio na wał, bez użycia żadnych przekładni. Poza tym kadłub o znacznej masie i turbina dwustopniowa o zawężonym wylocie uniemożliwiała jednostce napędowej rozwinięcie maksymalnej mocy.

    Poszukiwania zawęziliśmy do silników o mocy powyżej 200KM, i maksymalnych obrotach maksymalnie do 4800/5000 br/min. Takie warunki spełniają prawie wszystkie silniki typu MuscleCar, produkowane przez Chevroleta, Forda, Chryslera… Czyli motory o dużych pojemnościach, potężnym momencie obrotowym, ale z mniejsza mocą maksymalną w stosunku do pojemności. Ze względu na popularność wybraliśmy jednostkę bazową opartą na silniku Chevroleta typu „Small Block”, ze względu na nie największą komorę silnika w naszej łodzi.

    Aussie 351-C

    Mieliśmy do wyboru następujące jednostki oparte na małym bloku:

    • Chevy V8 305 cui – pojemność: 5000cm3
    • Chevy V8 327 cui – pojemność: 5200cm3
    • Chevy V8 350 cui – pojemność 5700cm3
    • Chevy V8 400 cui – pojemność: 6600cm3

    W sferze marzeń były jednostki tzw. Big Block – oparte na Dużym Bloku Chevy:

    • Mercruiser V8 427 cui – pojemność: 7000cm3
    • Mercruiser V8 454 cui – pojemność: 7400cm3
    • Mercruiser V8 502 cui – pojemność: 8100cm3

    mercruiser V8 - rozpakowany

    Niestety występowało duże ryzyko, że silnik BigBlock nie zmieści się w naszej komorze silnika, a to wiązało by się ze zbyt dużą przeróbką maszynowni – wybraliśmy tym razemmniej ryzykowną opcję.

    Oczywiście wybraliśmy motor o maksymalnej pojemności Small Block, oczekując, że będzie ona posiadać najlepszy moment obrotowy, w stosunku do maksymalnych obrotów. Tak więc sprowadziliśmy silnik Mercruiser V8 – 6,6 L. Na standardowym wałku rozrządu posiada on stosunkowo niewielką moc, bo tylko 265KM. Ale posiada potencjał do podniesienia jej, bez większej ingerencji w podzespoły typu:

    • kuty wzmocniony wał
    • kute wzmocnione korbowody
    • kute wzmocnione tłoki generujące niesamowicie koszty jednostki napędowej.

    Na standardowych – nominalnych = fabrycznych elementach, bez większego ryzyka można na tym silniku zyskać moc w okolicach 350KM. Ale te zabiegi pozostawiamy na pózniejszy okres. Najpierw musimy sprawdzić jak ta jednostka napędowa, będzie się sprawdzać w porównaniu do Audi V8.

    Ale o tym przekonamy się dopiero, po zamontowaniu silnika do łodzi……

    Poniżej krótki filmik z odpalenia motoru na palecie. Praca silnika na wolnych obrotach przypomina trochę,  stare poczciwe traktory…:-)

    Poniżej Filmik z silnikiem Audi V8 – test na wodzie. W miejsce tego motoru – montujemy V8 Mercruisera.

     

  • SZKOLENIA ŻEGLARSKIE I MOTOROWODNE – KRAKÓW – MAŁOPOLSKA 2010

    SZKOLENIA ŻEGLARSKIE I MOTOROWODNE – KRAKÓW – MAŁOPOLSKA 2010

    Informujemy przyszłych i obecnych żeglarzy i motorowodniaków, że od 25 marca 2010 roku rozpoczynamy zajęcia teoretyczne w szkoleniu żeglarskim o profilu podstawowym czyli na patent żeglarza jachtowego.

    Jednocześnie prowadzimy zapisy na kurs motorowodny na patent sternika motorowodnego.  Przewidywalny termin rozpoczęcia kursu to kwiecień 2010 roku. Planujemy również przeprowadzenia szkoleń na:

    • Starszego Sternika Motorowodnego oraz
    • Sternika Jachtowego

    Termin rozpoczęcia zajęć uzależniony jest od ilości chętnych.

    Miejsce prowadzenia zajęć:
    Teren AZS AWF Kraków – nad Zalewem Bagry w Płaszowie.

    Harmonogram spotkań będzie ustalany wraz z uczestnikami kursu, tak aby nie kolidował z zajęciami zawodowymi i szkolnymi.

    W sprawie uzyskania dodatkowych informacji prosimy o kontakt:
    tel.(514) 940-490
      lub mailowy:  adam0213@op.pl

  • NABÓR DO SEKCJI MOTOROWODNEJ W KLASIE JT-250

    NABÓR DO SEKCJI MOTOROWODNEJ W KLASIE JT-250

    Nowosądecki Klub Motorowodny ogłasza nabór chętnych do uprawiania sportów motorowodnych w klasie JT-250 Poszukujemy dziewcząt i chłopców którzy ukończyli 12 lat i interesują się sportami wodnymi. Warunkiem przyjęcia, jest zgoda i czynne zaangażowanie przynajmniej jednego z rodziców.

    Sport motorowodny w młodzieżowej klasie JT-250  jest bardzo elitarną dyscypliną, pozwalającą na nietuzinkowe spędzanie wolnego czasu i rozpoczęcie przygody z motorowodniactwem. Gwarantujemy niezapomniane wrażenia a dla najzdolniejszych możliwość startowania w zawodach regionalnych, wojewódzkich,  ogólnopolskich jak i międzynarodowych.

    Treningi sekcji oraz zajęcia dydaktyczne, odbywają się głównie w Tęgoborzy nad Jeziorem Rożnowskim, tak więc prosimy o uwzględnienie tego faktu, biorąc pod uwagę możliwości dowozowe swoich pociech…

    Dodatkowe informacje i zgłoszenia:  tel. 696 495 295

    poniżej krótki filmik z wyścigami w klasie JT-250 organizowanymi przez Nowosądecki Klub Motorowodny…

  • Reportaż Regionalnej Telewizji Kablowej z VI Małopolskiego Zlotu Łodzi Motorowych

    Reportaż Regionalnej Telewizji Kablowej z VI Małopolskiego Zlotu Łodzi Motorowych

    Dzięki uprzejmości redakcji Regionalnej Telewizji Kablowej w Nowym Sączu, otrzymaliśmy materiał filmowy z organizowanej imprezy. Możecie zobaczyć w nim między innymi wywiad z Prezesem d/s Sportu Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego Andrzejem Tomankiewiczem, z V-ce Prezesem Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego Tadeuszem Leśnikiem.

    W materiale filmowym możemy również odnaleźć wywiad z najmłodszym uczestnikiem zawodów Michałem Ziółkowskim, który notabene po imprezie otrzymał uroczyście swoją pierwszą Licencję Zawodniczą PZMWiNW od Pana Prezesa Andrzeja Tomankiewiocza.

  • VI Małopolski Zlot Turystycznych Łodzi Motorowych nad Jeziorem Rożnowskim – zakończony

    VI Małopolski Zlot Turystycznych Łodzi Motorowych nad Jeziorem Rożnowskim – zakończony

    W dniu 29-08-2009 odbyła się cykliczna impreza pod wyżej wymienionym tytułem. Organizatorem był (jak zwykle 🙂 Nowosądecki Klub Motorowodny. Od samego rana nad jeziorem gromadziły się ciężkie chmury z których co jakiś czas pokrapywało. Czekając na poprawę pogody, impreza rozpoczęła się małym opóżnieniem. Wszyscy liczyliśmy, że jednak ulegnie ona poprawie – niestety nie doczekaliśmy się radykalnej zmiany aury.

    Na wstępie Prezes Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego Stanisław Żelasko, wraz z Tadeuszem Leśnikiem i Tadeuszem Królem, rozpoczęli Imprezę od zgodnego z tradycją, uroczystego wciągnięcia Bandery i Flagi na maszt. Po oficjalnej części, nastąpiło przywitanie wszystkich uczestników Zlotu. Tadeusz Leśnik – sędzia główny zawodów zaprosił wszystkich startujących na odprawę, gdzie omówione zostały zasady bezpieczeństwa, trasa biegów i inne zagadnienia związane z wyścigami……



    Zestaw Pucharów o które walczyli uczestnicy wyścigów. W tle zasnute chmurami niebo...
    Zestaw Pucharów o które walczyli uczestnicy wyścigów. W tle zasnute chmurami niebo…

     

    Zwycięzscy w klasie OPEN
    Zwycięzscy w klasie OPEN

     

    DSC_2724

    Wśród gości przybyłych na imprezę należy odnotować obecność Kolegów z Warszawy a wśród nich Vice Prezesa PZMWiNW Komandora Andrzeja Tomankiewicza , wraz z najmłodszymi zawodnikami klasy JT 250……

    Licznie pojawili się prawdziwi miłośnicy sportów motorowodnych z Warszawy, Opola, Zakopanego, Nowego Sącza, Tarnowa, Wieliczki….. Wśród przybyłych Gości odnotowaliśmy obecność przedstawicieli mediów lokalnych, z ekipą oddziału Telewizji Polskiej. Pomimo wspomnianej złej pogody, wszyscy byliśmy pod wrażeniem licznie przybyłych uczestników zlotu. Optymizm i dobre humory dopisywały proporcjonalnie do zalewających nas strug deszczu…..

    Jak zwykle zmagania rozpoczęła klasa najmłodszych zawodników – JT-250. Tym razem wyścigi odbywały się w sposób tradycyjny (nie czasowy), gdyż na starcie pojawiły się jeszcze  łódki z Warszawy i mogliśmy kibicować naszemu zawodnikowi w trakcie bezpośredniej walki na wodzie…

    Póżniej rywalizację rozpoczęli zawodnicy w klasie T 1000, SKUTERÓW do 120KM, Klasy OPEN i najszybszych jednostek SKUTERÓW powyżej 120KM. Tutaj walka była naprawdę zacięta a osiągane prędkości budziły respekt.

    Niektóre biegi były rozgrywane w czasie intensywnych opadów deszczu co i tak nie popsuło nam zabawy. Najbardziej współczuliśmy koleżankom i kolegom na skuterach wodnych, którzy wykazali się największym hartem ducha i ciała. Zwłaszcza, że w ferworze walki niektórzy lądowali w wodzie. Nie musimy przypominać jak nie przyjemne są upadki przy prędkościach przekraczających 100km/h.

    Tutaj należy wspomnieć o bezpieczeństwie. Organizatorzy zadbali aby wszyscy zawodnicy na skuterach startowali obowiązkowo w kaskach ochronnych. Ci którzy nie dysponowali tym sprzętem, mogli bezpłatnie wypożyczyć je u organizatora.

    Nad bezpieczeństwem startujących i kibiców czuwały służby: Policji, WOPR-u,Specjalistyczna Ekipa Ratownicza Nurków oraz Pogotowia Ratunkowego.

  • Wyniki i relacja z zawodów motorowodnych w Tęgoborzy z dnia 08-08-2009

    Wyniki i relacja z zawodów motorowodnych w Tęgoborzy z dnia 08-08-2009

    Dnia 8 sierpnia 2009 r,  w Tęgoborzy,odbyły się zawody motorowodne o Puchar Prezesa Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego. Na starcie pojawiło się nadspodziewanie dużo łodzi i skuterów wodnych. Zawody rozegrano w klasach czterech klasach: JT 250, T 1000, Klasa Skutery oraz OPEN.

    Organizator imprezy: Nowosądecki Klub Motorowodny
    Miejsce: Przystań NKM w Tęgoborzy nad Jeziorem Rożnowskim.

    DSC_5240 DSC_2213 DSC_2229

    Od godziny 9-tej na przystani Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego zaczęły pojawiać się pierwsze samochody z trailerami. Zaraz po 9-tej rozpoczęto wodowanie łodzi. Stan wody na jeziorze był ku naszemu zdziwieniu dość wysoki, co usprawniło zrzucanie łodzi i skuterów do wody.

    DSC_2393

    Puchary o które walczyli zawodnicy ufundował Prezes Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego. Pierwsze biegi w klasie JT 250 rozpoczęły się po godzinie 11-tej, od startów na czas. Następnie, tak jak w poprzednich edycjach, startowali zawodnicy w klasie T 1000, OPEN oraz w klasie SKUTERY….

    DSC_2262

    Na starcie pojawili się koledzy z Zakopanego, Tarnowa, Krakowa, Nowego Sącza, Wieliczki i po raz pierwszy w tym sezonie naliczyliśmy ponad 25 uczestników zawodów. Tak więc pogoda i frekwencja dopisała. Teraz tylko trzeba było bezpiecznie przeprowadzić wyścigi. Dość gęsto zrobiło się na starcie w klasie OPEN…..

    Relacja z wyścigów w klasie JT 250 oraz T 1000
    Poniżej klasa OPEN oraz skutery…..

    Wyniki Zawodów Motorowodnych w Tęgoborzy z dnia 08-08-2009 o Puchar Prezesa Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego.

    Klasa JT250

    1

    Michał Ziółkowski

    NKM

    2

    Przemek Koszut

    NKM

    3

    Jakub Ziółkowski

    NKM

     

    Klasa T1000

    1

    Sławomir Sowicki

    KSSW Sport i Woda

    2

    Piotr Czuj

    niezrzeszony

    3

    Dariusz Roszkowicz

    NKM

    4

    Kasper Król

    Wodnik

     

    Klasa Open

    1

     Jerzy Wcisło

    Delfin Tarnów 

    2

     Rafał Ciołek

    NKM 

    3

     Paweł Depa

    KBW Retman

    4

     Maciej Rataj

    NKM

    5

     Jarosław Rozumek

    KSSW Sport i Woda

    6

     Krzysztof Bogucki

    WOPR Radogoszcz

    7

     Roszkowicz Dariusz

     NKM

    8

     Czuj Piotr

    NKM

    9

     Sowicki Sławomir

     KSSW Sport i Woda

     

    Skutery wodne

    1

    Paweł Krupa

    NKM

    2

    Jakub Faron

    NKM

    3

    Artur Król

    Wodnik

    4

    Eugeniusz Dziedzic

    WOPR Radogoszcz

    5

    Władysław Wzorek

    Delfin Tarnów

    6

    Kot Stanisław

    WOPB Tarnów

    DSC_2418
    Zwycięzcy w klasie JT 250

     

    Zwycięzcy w Klasie T 1000
    Zwycięzcy w Klasie T 1000

     

    Zwycięzcy w klasie SKUTERY
    Zwycięzcy w klasie SKUTERY

     

    Zwycięzcy klasy OPEN
    Zwycięzcy klasy OPEN

     

    Zdjęcie pamiątkowe uczestników imprezy.......
    Zdjęcie pamiątkowe uczestników imprezy…….