Autor: Sportiwoda

  • Małopolski Sezon Motorowodny 2014 – Zakończony-Relacja z Imprezy

    Małopolski Sezon Motorowodny 2014 – Zakończony-Relacja z Imprezy

    W pierwszą sobotę października czyli 04-10-2014, mieliśmy przyjemność uczestniczyć w ostatnim naszym oficjalnym spotkaniu motorowodnym w Małopolsce. Tym razem był to XI Małopolski Zlot Turystycznych Łodzi Motorowych i Skuterów,
    połączony z Uroczystym Zakończeniem Małopolskiego Sezonu Motorowodnego 2014. Tradycyjnie nasze spotkanie odbyło się w znanym Wam już z naszych wcześniejszych relacji, czyli w Tęgoborzy nad Jeziorem Rożnowskim. Po raz kolejny Kamienne Bulwary sprawdziły się podczas organizacji naszego spotkania. Warunki atmosferyczne niestety nie były dla nas już tak łaskawe i jak się okazało, zamówiona słoneczna pogoda pojawiła się, ale z 24 godzinnym opóźnieniem, na co niestety nikt nie mial wpływu. Wczesno poranne klimaty nie zachęcały do wyjazdu, o co wraz z organizatorami mieliśmy największe obawy. Jednakże, co należy podkreślić – najwytrwalsi i najwierniejsi entuzjaści sportów wodnych pojawili się dość licznie na ostatniej w tym roku imprezie motorowodnej w Małopolsce, za co im wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy.

    Przyjechaliśmy nad Jezioro po godzinie 10-tej i naszym oczom ukazał się mało optymistyczny obraz. Który chwilę później został spotęgowany odczuciem chłodu po opuszczeniu ciepłego wnętrza naszego pojazdu. Nie martwiliśmy się o siebie, ale przede wszystkim o uczestników, a zwłaszcza tych na skuterach. Mówiąc szczerze, było zajeb…cie nieprzyjemnie. Jedyne co mogło nas dogłębnie załamać, to dodatkowa atrakcja w postaci opadów deszczu. Ale na szczęście do tej apokaliptycznej sytuacji nie doszło. Więc nie było najgorzej (trzeba było zaszczepić w siebie trochę więcej optymizmu). Co też oczywiście zrobiliśmy 🙂

    Łukasz W w swojej przebieralni...

    A, że „trza być twardym a nie miętkim” pokazali nam koledzy, którzy przygotowywali się do występów w zawodach w klasie SKUTERY, korzystając z różnych miejsc do przebrania się w odpowiednie stroje… Powoli acz skutecznie zaczęli pojawiać się kolejni zawodnicy oraz kibice.

    Najprzyjemniejsze miejsce na imprezie

    Organizator, przewidując, że może nie być upalnie, zorganizował miejsce, gdzie co bardziej zmoknięci zmarznięci mogli rozgrzać się bez użycia środków niedozwolonych. A jakie były tego skutki tego obcowania z czystym i żywym ogniem, możecie zobaczyć poniżej…:-) Ognisko stało się najbardziej pożądanym miejscem.

    Najbardziej oblegane miejsce na zawodach

    Po rozlokowaniu się i zwodowaniu łodzi rozpoczęła się oficjalna część imprezy, czyli przywitania, przemówienia, podziękowania i życzenia. Oczywiście nie mogło zabraknąć odprawy zawodników i omówienia zasad bezpieczeństwa.

    Uroczyste Rozpoczęcie imprezy przez Prezesa NKM Stanisława Żelasko

    Wszak na ten aspekt trzeba zwrócić maksymalną uwagę, aby to nasze ostanie spotkanie w sezonie, było tak jak wszystkie poprzednie, bezpieczne i bez wydarzeń nadzwyczajnych.

    Zawodnicy w klasie JT-250

    Skutery nad Jeziorem Rożnowskim - wyścig czasowy

    Wyścigi łodzi motorowych nad Jeziorem Rożnowskim

    Po oficjalnej części rozpoczęły się Zawody, w których na pierwszy rzut zostali przewidziani najmłodsi zawodnicy, czyli klasa JT-250. Mieliśmy przyjemność gościć naszego kolegę Sebastiana Sojkę, który tym ostatnim występem na naszych zawodach, zakończył swoje starty w klasie sportowej JT-250. Następna konkurencja to wyścigi skuterów na czas w klasach do 150KM, do 260KM, oraz w tzw. klasie „Zawodniczej” czyli uczestników, którzy ścigają się w eliminacjach Mistrzostw Polski. Jak wyglądała rywalizacja możecie zobaczyć na naszym profilu Facebook oraz YT gdzie publikujemy obszerne materiały z naszych imprez motorowodnych.

    Dekoracja zawodników w klasie JT-250

    Dekoracja zawodników w klasie T-1000

    dEKORACJA KLASY open

    Dekoracja zawodników - rozdzanie Pucharów

    Dekoracja zawodników w klasie SKUTERY
    Po sprawnie poprowadzonych konkurencjach, przyszedł czas na wręczenie nagród czyli dekorację zawodników. Nie obyło się oczywiście bez podsumowania tego sezonu, który pomimo często problemów z pogodą, zaliczyliśmy do bardzo udanego. Pierwszy raz udało się przeprowadzić ponadnormatywną czyli zaplanowaną ilość Ogólnie dostępnych  Imprez na wodzie, frekwencja również dopisywała i co najważniejsze nie odnotowaliśmy żadnego wypadku czy zdarzenia podczas organizowanych zawodów.

    Mamy nadzieję, że kibice i zawodnicy bawili sie na naszych imprezach Anno Domini 2014 równie dobrze jak my.

    D Z I Ę K U J E M Y  Z A  W S P A N I Ł Ą   Z A B A W Ę  ! ! !
    I   D O   Z O B A C Z E N I A  🙂

     

    fota pamiotka

    Do zobaczenia na Rozpoczęciu Małopolskiego Sezonu Motorowodnego 2015, które najprawdopodobniej odbędzie w Tęgoborzy nad Jeziorem Rożnowskim 02 maja 2015 na które już dziś serdecznie wszystkich zapraszamy 🙂

  • Czy warto przyjeżdżać na zawody motorowodne? Po co nam to wszystko?

    Czy warto przyjeżdżać na zawody motorowodne? Po co nam to wszystko?

    Otrzymaliśmy mailem list… – postanowiliśmy go opublikować dalej – dzieląc się wartościową treścią. Mamy nadzieję, że Wam również spodobają się przemyślenia jednego z tajemniczych uczestników naszej imprezy 🙂

    Nie zgadujcie, nie pytajcie – kim jest ów tajemniczy autor – chyba domyślamy się, ale nie chcemy zdradzać personaliów twórcy z powodów, które z pewnością nasuną się Wam po przeczytaniu tego artykułu….

    Oczywiście nie dorzucamy filmów, zdjęć tylko tradycyjnie „żywe słowo” 🙂

    Moje przemyślenia, po Zawodach o Puchar Prezesa Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego.

    Na Wasze zawody wybrałem się ponieważ jeden ze znajomych polubił post na facebooku, w którym zachęcając do przybycia pisaliście: „Weźcie żony, dzieci, sąsiadów, koleżanki, kolegów, kochanki, przyjaciół i wrogów”. Pomyślałem wtedy, że Mariola od dawna ma pretensje, że na oficjalne imprezy zabieram wyłącznie żonę. Musicie być naprawdę wyrozumiałym środowiskiem – pomyślałem.

    Nie zastanawiając się długo, jeszcze w hotelowym pokoju, rzuciłem – Mariola jutro zabieram Cię nad Rożnowskie! Z reguły spotykamy się w podrzędnym moteliku  w woj. podkarpackim, więc nie zdziwiła mnie jej euforyczna  reakcja. Zupełnie jakbyśmy mieli zobaczyć Maczupikczu. Zawsze chciała jechać do Peru, widocznie uznała, że ze mną dalej niż nad Rożnowskie nie pojedzie. Cieszy się z tego co ma. Skarb. Gwiazdki z nieba jej nie obiecywałem… I słowa dotrzymałem – zostaje Rożnowskie.

    Pomyślałem, że Zawody o Puchar Prezesa Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego, są naprawdę fajną, totalnie niechwytliwą  i komunistyczną nazwą. Przyznam szczerze, że ciekawiło nas czy mówicie tam do siebie w liczbie mnogiej i czy puchary rozdaje Towarzysz.

    Oglądaliśmy zdjęcia z Waszych eventów. Zobaczyliśmy piękne skutery. Mariola, jak to Mariola – pewnie drogie – powiedziała. Trochę się zestresowałem, bo kim ja tam będę… W wyobraźni widziałem mężczyzn o kalifornijskiej urodzie. Smukłe sylwetki, opalone ciała, lekkość kroku, nonszalancja w spojrzeniu, jasne od słońca pasemka włosów, figlarnie opadające na twarz. Super faceci ujeżdżają wodne rumaki na skrzącej się w słońcu tafli jeziora – atmosfera gęsta od testosteronu. Sława, pieniądze, szybkie samochody, piękne kobiety.

    Spojrzałem na Mariolę, potem w lustro. I znów na Mariolę – rozpłakałem się. Łkając powiedziałem – nie jedziemy.

    Ona jednak nalegała… patrzyła z miną zbitego psa „jedźmy nad Rożnowskie! Błagam! Obiecałeś! To będzie najpiękniejszy dzień w moim życiu.” Kręciłem nosem, ale wieczorem zastosowała szereg prymitywnych kobiecych metod. Uległem. Paliliśmy później papierosa, a ona mówiła, jak bardzo się cieszy, że w końcu, jak koleżanki – wyjedzie za granicę. Było mi jej żal. Z litości nie powiedziałem, że one jeżdżą za granicę PAŃSTWA, nie WOJEWÓDZTWA.

    Rano pakując się do swojego fiata 126p – żałowałem, że tak łatwo dałem się podejść. Jeszcze to auto, pomarańczowy trup… choć naprawdę lubię ten samochód. Jest  swego rodzaju społecznym awansem, w końcu od miesiąca jeżdżę autem, a nie rowerem. Damką. Po matce.

    Ubrałem koszulę w której wyglądam najszczuplej i obiecałem sobie, że choćby mnie przypalali – koszuli nie zdejmę. Całym czas miałem w głowie tych wymuskanych kolesi znad jeziora, w fajnych samochodach, do których przypięte są skutery… nosz kurwa, zakląłem do Marioli – zachciało Ci się skutery oglądać. Nie jesteśmy z tego świata. Deal with it Mariola, deal with it!

    Moja kochanka, dalej jednak żyła w przeświadczeniu, że chudy, to biedny. To dodawało mi pewności siebie. Zaparkowałem samochód, do miejsca docelowego mieliśmy więc jakieś 2 km pieszo. W końcu zobaczyliśmy flagi. Tak. To pewnie tam te zawody. Ucieszyłem się kiedy poczułem zapach kiełbasy. Podeszliśmy bliżej, kiedy okazało się, że są darmowe, starałem się zachować godność i stwierdziłem, że za chwilę, niby od niechcenia, że niby mi nie zależy – poproszę o jedną, ale tak za 15 minut. Z logistycznych rozważań wyrwała mnie Mariola, która orientując się, że jedzenie jest darmowe, pisnęła głośno i zanim się obejrzałem sprintem gnała pod grill.

    Udawałem, że jej nie znam i odszedłem. Rozglądam się, szukam tych niby Kalifornijczyków, tylko po to, żeby obdarzyć ich pełnym pogardy spojrzeniem, ale widzę.. są.. męskie brzuchy. Im większy, tym większa duma posiadacza – zauważyłem z radością. Poszedłem na żywioł, dałem się ponieść chwili – ściągnąłem koszulę. Poczułem się wolny, tak wolny… Obok mnie przeszedł mężczyzna, dobrze zbudowany. Potem widziałem go na pomoście z chorągiewką. Kiedy przechodził spojrzał dyskretnie na mój brzuch, potem na mnie i jakby z uznaniem lekko skinął głową. Poczułem się jak u siebie. Wypuściłem powietrze, brzuch zwiększył objętość – za mało – pomyślałem, więc najpierw lekko ugiąłem kolana, potem bardziej, przygarbiłem się, pochyliłem głowę  – chcąc wyeksponować go najmocniej jak umiem. „Co Ty wyprawisz?” – zapytała Mariola, która pojawiła się znikąd. Spojrzałem na jej tłuste od kiełbasy usta, odgarnąłem pasemko włosów oblepione musztardą, wyciągnąłem ropę z oczu – i powiedziałem: to będzie świetny dzień!

    Obserwuję sędziego, cały czas na pomoście kręci się jakaś blondynka. Wcześniej kokietowała go dziewczyna z aparatem. Jak coś tłumaczy, wianuszek ludzi słucha go z uwagą. Jestem pod ogromnym wrażeniem, mam ochotę paść przed nim na kolana i wykrzyczeć: ucz mnie Mistrzu!

    Patrzę na ciemnowłosą dziewczynę, robi zdjęcia, a za chwilę przygotowuje się do wyścigu. To była najszybsza zawodniczka, dlatego jej bieg został puszczony w slow motion – NA ŻYWO. Nawet nie wiedzieliśmy z Mariolą, że takie cuda są możliwe.

    Na brzegu kobiety w krótkich szortach, kusych spódniczkach, bikini… Ratowniczki takie, że aż chciało się stracić przytomność. Nagle słyszę piski, reakcja sędziego, co się dzieje? Ktoś wypadł ze skutera? Wszystko rozgrywa się na żywo, tu nie ma miejsca na duble, trzy kamery monitorują wyścig. Delikatna blondynka jest w wodzie, kask dryfuje 10 metrów od niej… Jest przytomna, podnosi rękę w uspokajającym nas geście (z żalem porzuciłem więc fantazję o reanimacji usta-usta). Ekipa ratunkowa podpływa do dziewczyny, ta sama wdrapuje się na skuter i płynie do brzegu. Byłem daleko, ale prawie widziałem jak kropelki wody spływają po jej opalonych ramionach, po to by w pędzie mógł osuszyć je wiatr. W tym momencie Mariola trzepnęła mnie w tył głowy – pewnie miałem otwarte usta – muszę się bardziej pilnować.

    Z Mariolą czekaliśmy na wręczenie pucharów. Była bardzo zaaferowana, że już za chwilę zobaczy Prezesa, o którego puchar rozgrywa się cała walka. W końcu padają sakramentalne słowa STANISŁAW ŻELAZKO. Mariola zadrżała, na karku pojawiła się gęsia skórka, popatrzyła na mnie zamglonymi oczami mówiąc „Boże, ma imię jak ten król Polski, Moniuszko” – „Chyba III Waza” syknąłem – „Mamy już dwie, nie będziemy kupować trzeciej” – Tak, tak masz rację – skomentowałem, w końcu nie sypiam z nią ze względów na jej znajomość historii.

    Kiedy Prezes przemawiał, a zgromadzeni słuchali go z uwagą, wiedziałem, że totalnie podbił serce Marioli. Mówił lekko, bezpretensjonalnie, z zawadiackim błyskiem w oku. W końcu jakiś ważny mężczyzna (Tadeusz Leśnik – przyp. red.) zapowiedział z napięciem i szacunkiem w głosie następnego gościa: POSŁA RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Już widziałem, że Mariola jest gotowa.

    Wysłuchaliśmy przemówienia, i szybko chciałem ją zabrać, widząc, jak sięga po notes i długopis – czając się na autografy zarządu. Mariolka błagam – powiedziałem zrezygnowany – ci ludzie na pewno będą skrępowani, mówiłem Ci, że Twoje zbieranie podpisów wprawia większość w zażenowanie. „A mnie się kochanie wydaje, że dla Pana Żelazki, to jest chleb powszedni”. Obiecałem jej, że napiszę do Was i autografy prześlecie listowanie.

    Andrzej

  • Puchary Prezesa NKM zostały rozdane – relacja z imprezy – Zaproszenie na ostatnią w 2014r

    Puchary Prezesa NKM zostały rozdane – relacja z imprezy – Zaproszenie na ostatnią w 2014r

    W dniu wczorajszym mieliśmy niewątpliwą przyjemność spotkać się z Wami na przedostatniej imprezie motorowodnej z planowanych na 2014 rok. Po raz kolejny z rzędu, gościliśmy przy lub na Tęgoborskich Bulwarach Kamiennych, znanych z naszych poprzednich relacji. Tak jak poprzednio, miejsce to znakomicie sprawdziło się – umożliwiając przeprowadzenie kolejnej bezpiecznej i widowiskowej imprezy.

    W gwoli przypomnienia, tym razem ścigaliśmy się „O Puchar Prezesa Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego” (foto poniżej)

    Puchary Prezesa NKM niebawem zmienią właściciela

    a organizatorem zawodów był oczywiście niezawodny NKM 🙂 Autorem trasy, tak dla łodzi jak i dla skuterów był nasz kolega „Rico” – który wcielił się również w Sędziego Głównego Zawodów, dbając o prawidłowość ich przeprowadzenia, pomiary czasów i koordynację ogólną 🙂

    Rico jako sędzia główny zawodów w Tęgoborzy

    Po raz kolejny głównym konferansjerem i spikerem został nasz kolega Stanisław Żelasko, który łączył tę funkcję zdalnie z sędziom głównym zawodów – tworząc jedyny i niezapomniany duet wrześniowej edycji Anno Domino 2014 🙂

    Prezes NKM jako główny sprawozdawca wydarzeń na torze wyścigów

    Prezes NKM Don Stanisław

    Po raz kolejny mogliśmy podziwiać na torze płęć piękną, która w sposób bardzo często dystyngowany, wyważony i super bezpieczny pomykała pomiędzy bojami trasy, w wielu przypadkach prawie nie mocząc kończyn w wodzie 🙂 – oczywiście były chlubne wyjątki – uchwycone w naszej relacji foto. Na szczęście woda była ciepła i upadki były spektakularne ale i miękkie 🙂 Bardzo nam się spodobało, jak to profesjonalnie mężczyźni przejmują opiekę nad dziećmi, gdy Panie ścigają się na torze…budujący widok zgodny z modnym przesłaniem Gender 🙂

    Tak prezentowały się zawodniczki

    Nad naszym bezpieczeństwem czuwali profesjonaliści – czyli po raz kolejny (mamy nadzieję, że nie ostatni 🙂 Grupa WOPR Tomasz Białkowski oraz Centrum Szkoleń Ratowniczych Jacka Wyrwy z Limanowej oraz Patrol Wodny Małopolskiej  Policji „obsługujący” Jezioro Rożnowskie. Za co oczywiście w imieniu organizatora i własnym serdecznie dziękujemy.

    Zabezpieczenie na lądzie CSR Marek Wyrwa z ekipą

    Zabespieczenie na wodzie - ekipa Tomka Białkowskiego wraz z Policją wodną

    Nagłośnienie i katering to domena dziewczyn i chłopaków spod znaku 4×4 Team – będących jednocześnie członkami Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego – co znakomicie komponowało się z wizerunkiem imprezy. Znakomicie dawali radę, nie zważając na zmęczenie i ilości wydawanych porcji grillowanych specjałów.

    Katering - ekipa 4x4 nie tylko na wodzie

    Po raz kolejny reportaż z imprezy był realizowany z ziemi, wody i powietrza, co mamy nadzieję, przypadnie Wam do gustu i uatrakcyjni przekaz… A jak było ? – zobaczcie sami w pierwszej, jeszcze gorącej części naszej foto relacji 🙂 (na filmiki niestety trzeba będzie chwilę poczekać – ale obiecujemy przyspieszony tryb realizacyjny).

    Zdjęcia i filmy z powietrza były realizowane z tego małego Drona

    Do zobaczenia w pierwszą sobotę października na uroczystym Zakończeniu Małopolskiego Sezonu Motorowodnego 2014.

  • FOTO-Kryspinów 2014 – Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Skuterów-relacja

    FOTO-Kryspinów 2014 – Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Skuterów-relacja

    30 sierpnia 2014 w Kryspinowie koło Krakowa, odbył się Finał Międzynarodowych Mistrzostw Polski Skuterów Wodnych. Impreza po raz pierwszy w historii zawitała do Małopolski. Akwen w Kryspinowie okazał się w zupełności wystarczający do przeprowadzenia zawodów na tym poziomie. Jak już wspominaliśmy, po raz pierwszy mieliśmy okazję obserwować zmagania najmocniejszych – najszybszych skuterów w Polsce.

    Duch sportowej rywalizacji zwyciężył, za co należą się podziękowania dla Zawodników, Organizatorów, Sędziów i oczywiście publiczności.

    A jak było zobaczycie w naszej relacji z tej imprezy 🙂

    [tg_masonry_gallery gallery_id=”5018″ layout=”wide” columns=”4″]

  • Zawody motorowodne nad Jeziorem Rożnowskim – pierwsza sobota sierpnia 2014

    Zawody motorowodne nad Jeziorem Rożnowskim – pierwsza sobota sierpnia 2014

    Idziemy na całość. Małopolski kalendarz imprez motorowodnych zaczyna się ostro rozkręcać. Mamy przyjemność zaprosić motorowodniaków którzy jeszcze nie wyjechali na urlop lub zdążyli z niego wrócić (tym ostatnim współczujemy). W pierwszą sobotę sierpnia, czyli 02-08-2014 na kolejną imprezę organizowaną przez Nowosądecki Klub Motorowodny….czyli Wyścigi łodzi i skuterów: „O Puchar Związku Gmin Jeziora Rożnowskiego”.

    Najprawdopodobniej ta edycja zawodów nad Jeziorem Rożnowskim będzie pierwszy raz w tym sezonie rozgrywana o bardziej przyjaznym czasie. Jak zauważyliście, przeniesiona została (na prośby kolegów) na sobotę, a w dodatku, czas rozpoczęcia zawodów został bardziej „ucywilizowany” 🙂 – czyli nie startujemy o 10.00 czy 11.00-tej (spokojnie możecie się wyspać po piątkowej imprezie 🙂

    027_rozpoczecie_sezonu_motorowodnego_2013

    Spotykamy się na wodowaniu sprzętów od godziny 11-tej prawie do 13-tej, następnie próbujemy zgłosić naszą załogę do zawodów, aby w konsekwencji około 14.00-tej przystąpić do treningu przed główną imprezą dnia. Wprowadzone będą nowe procedury bezpieczeństwa, ale o tym wszystkim zainteresowani dowiedzą się na miejscu.

    Bulwary nad Jeziorem Rożnowskim - Tęgoborze

    Wyścigi łodzi i skuterów planowane są na godzinę 14.30 – więc już nie wypada się spóźnić 🙂 Zawody będą rozegrane na terenie wodnym bezpośrednio przed Bulwarami w Tęgoborzy, czyli spotykamy się na dużym parkingu przy skręcie na Znamirowice, gdzie będzie się mieścić biuro zawodów, stanowiska sędziowskie i duży parking dla Waszych zestawów. Tam też przedstawione zostaną kolejne instrukcje dotyczące szczegółów technicznych i organizacyjnych.

    Zawody motorowodne nad Jeziorem Roznowskim

    Nowe miejsce naszego spotkania powinno być bardziej widowiskowe i zaowocować szerszym zasięgiem i być bardziej rozpoznawalnym dla szerszej grupy sympatyków sportów motorowodnych. Najważniejszym atutem tej lokalizacji, jest możliwość bezpiecznego pływania nawet podczas dużych wahań lustra wody, co niestety nad Jeziorem Rożnowskim w ścisłym sezonie jest normą i niechlubną tradycją. Już kilka razy musieliśmy odwoływać zaplanowane zawody, właśnie z tego powodu. Mamy nadzieję, że nowe miejsce przeprowadzenia zawodów zminimalizuje ewentualną konieczność odwoływania organizowanych przedsięwzięć na wodzie…

    wyścigi skuterów Jezioro Rożnowskie

    Poniżej plan spotkania, miejsce wodowania oraz planowany rozkład trasy przygotowany przez: Nowosądecki Klub Motorowodny 🙂

    Plan trasy dla skuterów wodnych

    Plan trasy wyścigów dla łodzi motorowych

    Bulwary nad Jeziorem Rożnowskim - Tęgoborze

    W zależności od frekwencji i liczby zgłoszonych załóg planowane są zawody w następujących klasach:

    Łodzie motorowe:

    • JT-250   /   alternatywnie:  do 50KM
    • T1000    /   alternatywnie:  od 51KM do 100KM
    • OPEN     /   alternatywnie:  powyżej 100KM

    Skutery wodne:

    • klasa do 150KM
    • klasa powyżej: 150KM

    Plan czasowy Zawodów Motorowodnych w Tęgoborzy 02-08-2014

    godz.   11.00 – 12.30  –  Wodowanie łodzi
    godz.   12.30 – 13.30  –  Przyjmowanie zgłoszeń zawodników
    godz,   13.30 – 13.45   – Odprawa zawodników przed zawodami
    godz.   14.00 – 14.25  –  Trening zapoznawczy z trasą wyścigu
    godz.   14.30 – 16.30   – Wyścigi łodzi i skuterów wodnych podzielonych na klasy
    godz.   16.30 – 17.00   – Ogłoszenie wyników i rozdanie nagród
    od godz. 17.30   – Zakończenie zawodów i spotkanie integracyjne w Marinie Znamirowice.

    Marina Znamirowice

    Planowany jest Grill Motorowodny, ognisko, muzyka i śpiew. Dla chętnych istnieje możliwość wynajęcia noclegu – tak aby jeszcze w niedzielę (po mszy) można było popływać po Jeziorze Rożnowskim i bezpiecznie w niedzielne popołudnie powrócić do domów.

    Przedstawiony plan imprez należy traktować orientacyjnie – organizatorzy zastrzegają sobie możliwości korekt czasowych organizowanych zawodów, o czym będziemy informować na bieżąco.

    Organizatorzy zastrzegają sobie również możliwość zmiany terminów organizowanych imprez spowodowanych anomaliami pogodowymi lub innymi nieprzewidzianymi zdarzeniami losowymi.

  • Foto-reportaż z zawodów XV Lecia WOPR Radgoszcz z Zalewu Narożniki

    Foto-reportaż z zawodów XV Lecia WOPR Radgoszcz z Zalewu Narożniki

    W imieniu organizatora: Urzędu Gminy Radgoszcz, Gospodarza Zbiornika w Narożnikach, Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego i naszym własnym, pragniemy podziękować. Wszystkim przybyłym zawodnikom, kibicom, sympatykom za obecność i wspaniałą zabawę. Pogoda tym razem dopisała i było tak jak na takich eventach być powinno, czyli ciepło, słonecznie, bezpiecznie i w dobrej atmosferze. Zawody w Radgoszczy odbyły się z okazji Jubileuszu XV Lecia Grupy Ratowniczej WOPR Radgoszcz i Wakacyjnego Pikniku Rodzinnego Gminy Radgoszcz. Dzięki gościnności Wójta Gminy Radgoszcz, Pana Marka Lupy, po raz kolejny mieliśmy okazję do wizyty nad Zalewem w Narożnikach. Jak zwykle w ostatnim okresie, impreza odbyła się w niedzielę w godzinach lekko popołudniowych i ten czas organizacji jak najbardziej zaczął się sprawdzać i chyba wprowadzimy go na stałe. Taka pora pozwala na cywilizowaną porę pobudki i bezstresowe przybycie na czas.

    WOPR Radgoszcz nad Zalewem w Narożnikach

    Około godziny 15-tej WOPR Radgoszcz zaprezentował się w całej okazałości, podczas Radgoskiego Pikniku. Krótka prelekcja na temat bezpieczeństwa nad wodą każdemu się chyba przydała, gdyż o tym zagadnieniu zawsze warto przypominać i ostrzegać. Pamiętajcie o bezpieczeństwie i zdrowym rozsądku nie tylko podczas okresu urlopowego, ale zawsze i wszędzie – nie tylko na wodzie.

    Zawody motorowodne w Radgoszczy naz Zalewem Zarożniki

    Zawody zostały rozegrane w czterech klasach (z czego JT-250) był indywidualnym popisem Dawida z NKM , W tej edycji Radgoskiego Pikniku, przeważały skutery wodne, których sternicy tym razem ścigali się w opcji czasowej, czyli biegi rozgrywane na najlepszy wynik czasowy z 3 biegów. Sędzia Główny Imprezy: Rico Zborowski – podjął bardzo słuszną decyzję o systemie czasowym rozegrania biegów w klasie skuterów – o czy mieliśmy sie przekonać trochę później. Swoją drogą należy docenić bardzo sprawne sędziowanie, które nie spowodowało żadnych protestów zawodników, niebezpiecznych sytuacji na wodzie z pełną kontrolą nad przeprowadzaną imprezą. Uważamy również, że na mniejszych akwenach ten sposób rywalizacji jest o wiele bardziej bezpieczny od wyścigów klasycznych, zwłaszcza w sytuacjach – jak poniżej:

    Wypadnięcie ze skutera podczas zawodów w Radgoszczy

    Na szczęście nikomu nic się nie stało i zawodnik po chwili był znowu na skuterze. W sytuacji biegu klasycznego taki upadek na zakręcie w mgle wodnej mógłby sie skończyć bardzo różnie 🙁 i Ratownicy WOPR zamiast świętować musieli by interweniować. Pamiętajcie raz jeszcze o bezpieczeństwie !!!

    Wyścigi skuterów na czas - radgoszcz 2014 - zalew narożniki

    Ciekawie prezentowała się grupa łodzi motorowych w klasie OPEN, w której to uczestniczący w zawodach sternicy, bardzo zażarcie walczyli o miejsca na podium. Niestety tym razem się nie udało zająć pierwszego miejsca gospodarzom (WOPR Radgoszcz) i musieli uznać tego dnia bezkonkurencyjnie pływającego sternika z Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego – Łukasza Pierzchałę, który po podliczeniu wyników zajął 1 miejsce.

    Łukasz Pierzchała z Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego - 1 miejsce w Radgoszczy

     Jednak silniki „Two stroke”, nawet starszej generacji w połączeniu z lekką łodzią i doświadczonym sternikiem to bezkonkurencyjna para 🙂  Two Stroke górą ! 🙂  Gratulacje dla Łukasza…

    Skutery na Zalewie w Narożnikach - Radgoszcz - zawody motorowodne 2014

    Sternicy skuterów postarali się aby ich rywalizacja była maksymalnie widowiskowa, co doceniali kibice którzy najbardziej efektowne ślizgi zawodników nagradzali gromkimi brawami. Co nam się bardzo podobało.

    Niestety wszystko co dobre, musi się skończyć i Zawody w Radgoszczy również dobiegły do finału. Wyjechaliśmy z ośrodka jako jedni z ostatnich i trochę smutno się robi, że na tym akwenie spotkamy się, jeżeli wszystko pójdzie dobrze, dopiero w przyszłym roku. Ale cóż takie niestety jest życie i kropka. Na duże słowa uznania zasługują organizatorzy naszych spotkań na ich terenie, którym po raz kolejny dziękujemy za wzorowo przygotowane zaplecze, atmosferę i przychylne podejście do Sportów motorowodnych w naszym Okręgu…Dzięki za wszystko i do zobaczenia 🙂

  • Zapraszamy do Radgoszczy nad Zalew Narożniki na II Wyścigi Łodzi i Skuterów

    Zapraszamy do Radgoszczy nad Zalew Narożniki na II Wyścigi Łodzi i Skuterów

    Mamy przyjemność zaprosić wszystkich chętnych motorowodniaków na kolejną, bo już drugą Imprezę Motorowodną w Radgoszczy. Spotykamy się tradycyjnie nad Zalewem w Narożnikach, gdzie odbędzie II Edycja wyścigów związanych z obchodami XV Lecia Grupy WOPR Radgoszcz. Zawody odbędą się w niedzielę i o bardziej cywilizowanej porze, bo lekkim popołudniem. Po wielu uwagach, postanowiliśmy lekko modyfikować czas rozpoczęcia naszych imprez, aby w drodze konsultacji z Wami, ustalić najbardziej optymalne pory organizacji zawodów, w nadchodzącym sezonie motorowodnym 2015. 🙂

    Po ostatnim pobycie w Radgoszczy, bardzo spodobała się nam atmosfera i organizacja. Na szczególną uwagę zasługuje przychylność lokalnych władz i publiczności dla naszych poczynań przed zawodami, w trakcie przygotowań, jak i podczas trwania wyścigów. Drugim bardzo istotnym elementem, to znakomita infrastruktura na Ośrodku Zalewu Narożniki, gdzie znajduje się wszystko co jest niezbędne do przeprowadzenie tego typu imprez. Zaplecze techniczne, organizacyjne, logistyczne to niewątpliwie zalety, których nie sposób nie docenić. Przepiękny i bardzo ładnie zagospodarowany Zalew Narożniki, zachęca do przyjazdu nie tylko motorowodniaków i wędkarzy, ale przede wszystkim tych którzy chcą odpocząć na łonie natury.

    Mamy nadzieję, że Radgoszcz i Zalew Narożniki, na stałe już zagoszczą w naszym Małopolskim Kalendarzu Imprez Motorowodnych.

    Poniżej przedstawiamy kilka zdjęć z ostatniego naszego pobytu w Narożnikach. Mamy nadzieję, że tym razem pogoda nie spłata nam figla i będzie słonecznie i ciepło, jak na lipiec przystało…Daj Nam Panie nadzieję – A my uwierzymy.

    Zachód słońca nad Zalewem w Narożnikach - tak było dzień przed zawodami....
    Zachód słońca nad Zalewem w Narożnikach – tak było dzień przed zawodami….

     

    Zalew Narożniki koło Radgoszczy - zdjęcie z Lotu Ptaka - dzień przed ostatnią imprezą czerwcową
    Zalew Narożniki koło Radgoszczy – zdjęcie z Lotu Ptaka – dzień przed ostatnią imprezą czerwcową

     

     Przygotowania do zawodów motorowodnych
    Przygotowania do zawodów motorowodnych

     

    Łódka klasy JT250 podczas wyścigu
    Łódka klasy JT250 podczas wyścigu

     

    Planowane są wyścigi w następujących klasach:

    – JT250 – Najmłodsi zawodnicy
    – T-1000 – Łodzie motorowe z silnikami o pojemności do 1000cm3
    – OPEN – Łodzie motorowe bez ograniczeń pojemności silnika
    – SKUTERY 150 –Skutery wodne o mocy do 150KM
    – SKUTERY UP150 – Skutery wodne o mocy powyżej 150KM

    Ogólny plan przebiegu imprezy: data: 06-07-2014 (niedziela)

    godz. 12.00 – 14.00 – Wodowanie łodzi i skuterów
    godz. 14.00 – 14.30 – Przyjmowanie zgłoszeń zawodników
    godz, 14.30 – 15.00 – Odprawa zawodników przed zawodami
    godz. 15.00 -17.00 – Wyścigi łodzi i skuterów wodnych podzielonych na klasy
    godz. 17.30 – Ogłoszenie wyników i rozdanie nagród
    od godz. 18.00 – Spotkanie integracyjne – zabawa Plenerowa

    Przedstawiony plan imprezy należy traktować orientacyjnie – organizatorzy zastrzegają sobie możliwości korekt czasowych, o czym będziemy informować na bieżąco.

  • III Krakowski Rejs Świętojański Łodzi Turystycznych za nami

    III Krakowski Rejs Świętojański Łodzi Turystycznych za nami

    Pomimo, tradycyjnie nie najlepszej pogody Impreza odbyła się z nie najgorszą frekwencją. Jak zwykle dopisali motorowodniacy ze Śląska i Małopolski, co oczywiście bardzo nas wszystkich niezmiernie ucieszyło. Rejs rozpoczął się już w piątek, wypłynięciem spod Klasztoru w Tyńcu w kierunku Oświęcimia. Nocleg był przewidziany w okolicach Czernichowa w stanicy Wodnej, gdzie odbyło się pierwsze spotkanie integracyjne….:-)

    II Grupa uczestników, wypłynęła następnego dnia,z tego samego miejsca, aby dołączyć do reszty uczestników, gdzie odbyły się współzawodnicze wyścigi łodzi o Puchar Organizatora KBW Retman.

    010

    Następnie rozpoczęliśmy przeprawę w dół Wisły, aby pod Klasztorem – w miejscu rozpoczęcia Rejsu, dołączyli do nas kolejni uczestnicy. Razem popłynęliśmy w kierunku Wawelu, gdzie tradycyjnie przepłynęliśmy pod Wawelem w kierunku Podgórza, gdzie mogliśmy podziwiać przygotowania do pokazu „Światła i dżwięku” na Zakolu Wisły.

    Przygotowaliśmy krótki reportaż fotograficzny z tej imprezy, mając nadzieję, że przypadnie Wam do gustu…Mała próbka tematyczna poniżej 🙂

    Untitled-019 copy Untitled-017 copy 061 053 033 027 022 017

  • Rozpoczęcie Sezonu Motorowodnego już za nami – dziękujemy uczestnikom

    Sezon Motorowodny 2014 uroczyście został otwarty w dniu 03-05-2014. na Imprezie w Tęgoborzy, której organizatorem był Nowosądecki Klub Motorowodny, przy współudziale przyjaciół, sympatyków, entuzjastów sportów motorowodnych z Malopolski. Pomimo niesprzyjającej aury pogodowej, wątpliwości dotyczących wpływu załamania pogody na frekwencję uczestników, zostaliśmy wszyscy bardzo miło zaskoczeni ilością przybyłych Gości. Jak ostatnio często się zdarza, jeszcze trzy dni wcześniej aura pogodowa, była wprost wymarzona do przeprowadzenia tego typu imprezy, niestety załamanie pogody jak zwykle przyszło w najmniej oczekiwanym momencie, czyli idealnie w czas Organizacji Naszej i Waszej Imprezy.

    Pomimo niesprzyjającej aury, już od godziny 8.30 zaczęli pojawiać się pierwsi uczestnicy, chętni w szerszym gronie rozpocząć Motorowodny Sezon Anno Domini 2014 i chwała im za to !!! Z każdą minutą, było nas coraz więcej – a zwłaszcza sterników skuterów wodnych. Ta grupa najbardziej odczuwała wpływ mało atrakcyjnych warunków atmosferycznych, ale najliczniej przybyła na inaugurację sezonu.

    rozpoczecie_sezonu_03

    Zgodnie z tradycją i w określonym czasie została zainaugurowana część oficjalna przywitaniem przybyłych Gości, przez przedstawicieli Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego: tj. Stanisława Żelasko oraz Tadeusza Leśnika. Po krótkim wystąpieniu, nastąpiło Uroczyste wciągnięcie bander na masz i przy dzwięku odstukanych „szklanek” wygłoszona została formuła: „Małopolski Sezon Motorowodny 2014 uważam za otwarty”.

    027_zawody

    Na starcie pojawiły się załogi najmłodszych motorowodniaków w klasie JT-250, w tym jedna „rodzynka”, która bardzo dzielnie zainicjowała swoją przygodę ze sportem motorowodnym. Następną klasą w zawodach była T-1000 i niestety na tej grupie, zakończyła się rywalizacja w grupie łodzie motorowe. Dużo bardziej dopisali sternicy skuterów, w tym również „rodzynka” na mocnej maszynie, która bardzo ambitnie radziła sobie z niesprzyjającą aurą pogodową tego nia, bez problemów zaliczając trasę bez upadku i ładnym stylu. Poniżej prezentujemy nową trasę dla załóg skuterów wodnych, której propagatorem jest nasz kolega „Rico” z Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego. Chyba ten rodzaj startu, został przyjęty przez zawodników, jako bardziej widowiskowy i bezpieczny. A bezpieczeństwo jest w tym przypadku bezwzględnym priorytetem.

    016_zawody

    Należy nadmienić, że Otwarcie Sezonu, było bardzo ściśle połączone z drugą imprezą przewodnią, czyli: Świętem Kwitnących Sadów”, a zawodnicy „walczyli” w zawodach o Puchar Wójta Gminy Łososina Dolna. Stąd też rozdanie nagród, odbyło się podczas imprezy głównej, na lotnisku w Łososinie Dolnej.

    02_zawody_zdjecia_z_powietrza_017

     

    Specjalne podziękowanie składamy:

    • Sponsorowi Imprezy:  Truck Parter Nowy Sącz
    • Gminie Łososina Dolna w osobie Wójta Stanisława Golonki
    • Posłowi na Sejm RP – Wiesławowi Janczykowi
    • Grupie Ratownictwa Specjalistycznego Nowy Sącz
    • Załodze Ratowniczej WOPR Tomasz Białkowski – AQUA
    • Centrum Szkoleń Ratowniczych – Piotr Wyrwa – Limanowa
    • Grupie Ratowników WOPR Radgoszcz

    i wszystkim osobom, nie wymienionym z nazwiska które przyczyniły się do zorganizowania naszego spotkania. Do zobaczenia na następnej imprezie w Radgoszczy i Krakowie…

  • Rozpoczęcie Małopolskiego Sezonu Motorowodnego 2014 w Tęgoborzy

    Rozpoczęcie Małopolskiego Sezonu Motorowodnego 2014 w Tęgoborzy

    Zapraszamy do Tęgoborzy – w najbliższą sobotę długiego weekendu (03-05-2014), odbędzie się uroczyste Rozpoczęcie Małopolskiego Sezonu Motorowodnego 2014. Organizator: Nowosądecki Klub Motorowodny zaprasza wszystkich motorowodniaków z naszego regionu i nie tylko, na zawody motorowodne, połączone z Wyścigami Łodzi Motorowych oraz Skuterów o Puchar Wójta Gminy Łososina Dolna. Impreza połączona z Obchodami Święta Kwitnących Sadów, będzie obfitowała w wiele ciekawych i atrakcyjnych imprez towarzyszących.

    W tym roku atrakcje będą prezentowane w perspektywie, ziemi, wody i powietrza. Rozpoczynając Imprezą inaugurującą Małopolski Sezon Motorowodny 2014, rozpoczynamy współzawodnictwo sterników łodzi i skuterów wyścigami na Jeziorze Rożnowskim gdzie zawody motorowodne będą jedną z atrakcji przedpołudniowych tego dnia. W związku z powyższym plan dzienny imprezy, będzie dość napięty. Organizator prosi o punktualne przybycie i stosowanie się do proponowanego harmonogramu czasowego imprezy.

    Planowane są wyścigi w następujących klasach:

    • JT-250 (najmłodsi zawodnicy)
    • T-1000 (łodzie o pojemności silnika do 1000cm3)
    • OPEN (łodzie bez ograniczeń pojemności silnika)
    • Skutery w klasie „Płeć Piękna” (Nowość zainaugurowana w sezonie 2013 i bardzo ciepło przez wszystkich przyjęta).
    • Skutery wodne o mocy do 150KM
    • Skutery wodne o mocy powyżej 150KM

    Start – rozpoczęcie biegów w klasie „skutery” będzie rozgrywany wg. nowej formuły, której detale zostaną przedstawione zawodnikom podczas odprawy, przed wyścigami. Mamy nadzieję, że wyścigi będą jeszcze bardziej widowiskowe 🙂

    028_rozpoczecie_sezonu_motorowodnego_2013
    Tak było w zeszłym roku….młodzież dopisała 🙂 pogoda niestety nie 🙁 W tym roku ma być zdecydowanie lepiej…

     

    004_rozpoczecie_sezonu_motorowodnego_2013

    001_rozpoczecie_sezonu_motorowodnego_2013 (1)
    Tęgoborze 2013 – jedna z zeszłorocznych edycji – nie zawsze świeci słońce…ale tym się nie przejmujemy

    Poniżej przedstawiamy czasową ramówkę Rozpoczęcia Małopolskiego Sezonu Motorowodnego 2014

    Ogólny plan przebiegu imprez:

    godz. 08.00 – 09.30 – Wodowanie łodzi
    godz. 08.30 – 09.30 – Przyjmowanie zgłoszeń zawodników
    godz. 09.45 – 10.00 – Przywitanie uczestników imprezy przez Prezesa NKM – Stanisława Żelasko
    godz, 10.00 – 10.15 – Odprawa zawodników przed zawodami
    godz. 10.30 – 13.00 – Wyścigi łodzi i skuterów wodnych podzielonych na klasy
    godz. 13.00 – 13.30 – Ogłoszenie wyników wyjazd na uroczyste rozdanie nagród (Lotnisko Łososina)
    godz. 14.00 – 14.30 – Uroczyste wręczenie nagród na Lotnisku w Łososinie Dolnej
    od godz. 15.30 – Spotkanie integracyjne na Przystani w Tęgoborzy

    Przypominamy zawodnikom startującym w zawodach o zabraniu patentów motorowodnych, osobistych środków asekuracyjnych (kamizelki), a sternikom skuterów dodatkowo: o kaskach ochronnych. Wyżej wymienione środki bezpieczeństwa, bezwzględnie muszą być stosowane podczas bezpośredniego udziału w zawodach !

    W imieniu organizatorów zapraszamy zawodniczki, zawodników, rodziny oraz przyjaciół i sympatyków sportów wodnych w Małopolsce. Zima już za nami, czas ruszyć na wodę – mamy nadzieję, że pogoda dopisze 🙂 Prosimy o punktualne przybycie.