Przedstawiamy wyniki Zawodów Motorowodnych Otwarcia Sezonu 2012 w Małopolsce, które odbyło się 05-maja-2012 r. nad Jeziorem Rożnowskim w Tęgoborzy. Tym razem ścigano się o Puchar Wójta Gminy Łososina Dolna. Pogoda zaskoczyła wszystkich swoją pozytywną aurą. Bezchmurne niebo zapowiadało oraz umiarkowany wiatr, zapowiadały udaną imprezę. Wysoki stan wody i jej zadowalająca czystość, powodowały, że chciało się pływać 🙂
Poniżej prezentujemy zwycięzców poszczególnych klas:
JT-250
1) Sebastian Sojka – Nowosadecki Klub Motorowodny
2) Kamil Czernecki – Nowosądecki Klub Motorowodny
T1000
1) Łukasz Pierzchała – niezrzeszony
2) Piotr Czuj – Nowosądecki Klub Motorowodny
3) Andrzej Stajocha – Nowosądecki Klub Motorowodny
4) Tadeusz Leśnik – Nowosądecki Klub Motorowodny
5) Krzysztof Bogucki – WOPR Radogoszcz
Skutery wodne do 150 KM
1) Karol Palac – Truck Partner
2) Krzysztof Baran – Truck Partner
3) Sławomir Wąsik – Nowosądecki Klub Motorowodny
Skutery wodne pow. 150 KM
1) Ryszard Zborowski – JETSKI Nysa
2) Krzysztof Paciorek – Truck Partner
3) Bogdan Drogoś – Nowosądecki Klub Motorowodny
Open
1) Mieczysław Janowiec – WOPR Radogoszcz
2) Ryszard Zborowski – JetSki Nysa
3) Łukasz Pierzchała – niezrzeszony
4) Piotr Czuj – Nowosądecki Klub Motorowodny
W najbliższą sobotę 5 maja 2012, w Tęgoborzy nad Jeziorem Rożnowskim rozpoczynamy Małopolski Sezon Motorowodny 2012. W programie imprezy odbędą się zawody motorowodne o Puchar Wójta Gminy Łososina Dolna.
Organizatorem wyścigów jest Nowosądecki Klub Motorowodny przy współudziale Gminy Łososina Dolna oraz Małopolskiego Okręgowego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego w Krakowie.W czasie trwania zawodów w Gminie organizowany jest cykliczny Festyn „Święta Kwitnących Sadów” z bardzo ciekawym i urozmaiconym programem który prezentujemy w dalszej części wiadomości…..
W zawodach motorowodnych mogą wziąć udział wszyscy chętni, posiadający aktualne uprawnienia i sprawny sprzęt. Bezwzględne jest wyposażenie w osobiste środki ratunkowe:
dla zawodników startujących na łodziach są to kamizelki minimum asekuracyjne
dla zawodników w klasie skutery wodne – kamizelki oraz kaski ochronne
Podczas startów i wyścigów prosimy o bezwzględne zastosowanie zasad bezpieczeństwa, które będą omawiane na odprawie technicznej przed zawodami.
Organizator przewiduje starty w klasach:
młodzieżowa JT-250
klasa T-1000 (łodzie z silnikami o pojemności do 1000 cm3)
klasa OPEN – otwarta dla wszystkich zawodników z jednostkami jedno i wielosilnikowymi
klasa skutery do 150 KM
klasa skutery powyżej 150 KM
Ogólny plan przebiegu Rozpoczęcia Sezonu 2012:
godz. 8.00 – 10.00 – Wodowanie łodzi
godz. 9.00 – 10.00 – Przyjmowanie zgłoszeń zawodników
godz, 10.00 – 10.30 – Odprawa zawodników przed zawodami
godz. 11.00 – 13.00 – Wyścigi łodzi podzielonych na klasy
godz. 14.00 – 14.30 – Ogłoszenie wyników i rozdanie nagród
od godz. 15.00 Spotkanie integracyjne
Przedstawiony plan imprez należy traktować orientacyjnie – organizatorzy zastrzegają sobie możliwości korekt czasowych imprez, o czym będziemy informować na bieżąco.
Organizatorzy zastrzegają sobie możliwość zmiany terminów organizowanych imprez spowodowanych anomaliami pogodowymi lub innymi nieprzewidzianymi zdarzeniami losowymi.
Serdecznie zapraszamy uczestników i kibiców….Zachęcamy do zapoznania się z imprezami towarzyczącymi:
Program święta Kwitnących Sadów w Gminie Łososina Dolna:
10.00 – Koncert Parafialno- Gminnej Orkiestry Dętej przed Kościołem Parafialnym
10.30- Uroczysta Msza – Kościół Parafialny p.w. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Łososinie Dolnej
13.45 – Regionalnie: GRUPA REGIONALNA MICHALCZOWA
14.00 – Oficjalnie: OFICJALNE OTWARCIE ŚWIĘTA
– Wyróżnienia dla Działaczy i Sadowników
Część artystyczna:
14.45 – Rozrywkowo: Włoski duet „VOLARE”
15.50 – Bajecznie: Ciotka TEKLA i PRZYJACIELE -interaktywny program dla dzieci – B.A.W. się z nami!
16.50 – Regionalnie: Zespół Regionalny JAKUBKOWIANIE
17.10 – Podniebnie : Pokazy lotnicze
17.30 – Komicznie: Kabaret HANYSY po nowemu ŁONAŁON
18.30 – Muzycznie: „Fun -Fire” z Krakowa – Pop, Rock, Soul
20.00 – GWIAZDA wieczoru: ZESPÓŁ BLUE CAFE
21.30 – Ogniście: Pokaz SZTUCZNYCH OGNI
21:30 – 24.00 – Imprezowo: DJ WOYTEKW czasie trwania festynu odbywać się będą:
loty rekreacyjne nad Jeziorem Rożnowskim;
profesjonalne doradztwo i promocja z zakresu agroturystyki, sadownictwa, kwiaciarstwa, artykułów produkcji rolnej i krzewów ozdobnych;
prezentacja dzieł twórców ludowych, stoiska informacyjne;
LUNA PARK – wesołe miasteczko i park rozrywki;
smaczna gastronomia oraz multum atrakcji dla wszystkich.
Imprezy towarzyszące:
03.05.2012 r. – Czwartek – Michalczowa – Spotkania Folklorystyczne
05.05.2012 r.- Sobota – Tęgoborze:
10.00 – Przystań wodna Tęgoborze – Wyścigi motorowodne o „Puchar Wójta Gminy Łososina Dolna”.
15.30 – Otwarcie kompleksu sportowego „ORLIK 2012” oraz Sceny widowiskowej
W dniach 20-21 sierpnia 2011 nad Jeziorem Skulskim odbyły się ostatnie eliminacje Motorowodnych Mistrzostw Polski. Miło nam przekazać, że wychowanek Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego: Sebastian Sojka wywalczył tytuł Motorowodnego Mistrza Polski w klasie JT-250.
Sebastian Sojka wychowanek NKM startował w barwach WKS Zegrze i uzyskał w sumie 2401 punktów, na drugim miejscu uplasował się Mateusz Dankowski z ilością 1825 punktów, brązowy medal za trzecie miejsce uzyskał Maksymilian Lewandowski z dorobkiem 1700 punktów.
Szczególną uwagę należy zwrócić, że Sebastian jako jeden z młodszych zawodników, dopiero w zeszłym roku uzyskał licencję zawodniczą PZMWINW. Swoje pierwsze szlify zdobywał na imprezach organizowanych przez Nowosądecki Klub Motorowodny w Tęgoborzy nad Jeziorem Rożnowskim. Należy tu wspomnieć o zaangażowaniu
Tadeusza Leśnika oraz Stanisława Żelazko, którzy to mentalnie i organizacyjnie starali i starają się pomagać swojemu zawodnikowi. Jako jedni z nielicznych wierzyli w sukces Sebastiana.
Specjalne i największe podziękowania należą się ojcu Sebastiana: Wiesławowi Sojce, którego widzimy na każdych zawodach – nie tylko rangi Mistrzowskiej, ale również na lokalnych imprezach motorowodnych w Małopolsce. To właśnie Pan Wiesiek prostuje, poleruje śruby, ustawia i trymuje silnik, mierzy czasy i prędkości na treningach, radzi, doradza i układa plan treningów Sebastiana, w końcu holuje łódkę na zawody, wozi syna woduje jego łódź na każdej imprezie.
To co inne ekipy robią w kilka osób, Pan Wiesiek robi najczęściej sam – jak widać wykonuje to bardzo skutecznie…..
To głównie dzięki jego determinacji, zaangażowaniu i uporowi, Sebastian mógł uzyskać ten tytuł – raz jeszcze gratulujemy młodemu zawodnikowi i jego rodzicom……bo mama też dzielnie sekundowała i trzymała kciuki za „młodego” 🙂
Poniżej przedstawiamy pełne wyniki Finałów rywalizacji o tytuł Mistrza Polski:
W klasie O-125 mistrzem Polski 2011 został Sebastian Kęciński, który zgromadził łącznie 1200 punktów. Zawodnik klubu KSMiM Trzcianka wyprzedził o 300 punktów drugiego – Henryka Synorackiego z PKM LOK Poznań oraz o 525 pkt. trzeciego Michała Kożyckiego ze szczecińskiego LOK-u.
W klasie T-400 zloty medal wywalczył zawodnik Baszty Żnin – Marcin Szymczyk (3200 punktów), przed Pawłem Szczepańskim z WKS Zegrze (2213 pkt.) i Marią Lech z poznańskiej Posnanii (1639 pkt.).
Klasa T-550. Na pierwszym stopniu podium stanął Marcin Gembiak, który łącznie zgromadził 3600 punktów, przed swoim bratem Michałem (2625 pkt.). Trzecie miejsce dla Baszty Żnin i jej zawodnika Krzysztofa Śniadeckiego (1425 pkt.).
Ostra rywalizacja toczyła się w klasie OSY 400. Ostatecznie zwyciężył z 1600 punktów Cezary Strumnik (Hals Chodzież), przed zawodnikami Kotwicy Poznan: Michałem Świerczyńskim (1475 pkt.) i Bartoszem Chojnackim (1088 pkt.).
W ostatniej z rozgrywanych klas w otwartych Motorowodnych Mistrzostwach Polski – S-550 złoto dla Łukasza Ciołka z WKS Zegrze (2300 pkt.), który zostawił daleko w tyle Polaka z austriacką licencją – Adama Łabędzkiego (1425 pkt.) oraz reprezentanta WKW PTTK Warszawa – Michała Rogalskiego (1126 pkt.).
Tradycją wrześniowych imprez nad Jeziorem Rożnowskim, stała się obawa o warunki pogodowe. Bardzo wnikliwie analizowaliśmy prognozy pogody i wszystko wskazywało, że na czas zlotu nie powinno padać. Chyba uczestnicy też podeszli do tematu optymistycznie, gdyż wbrew obawom, licznie stawili się Imprezie. Zwłaszcza najszybsza klasa Skuterów była reprezentowana najliczniej. Ale wróćmy do naszej relacji.
Zgodnie z tradycją, zlot rozpoczął się z małym opóźnieniem. Było to spowodowane, przedłużonym czasem oczekiwania na spóźnialskich. Na szczęście po godzinie 11.00 wszyscy, którzy mieli dojechać dojechali i można było rozpocząć oficjalnie Zlot poprzez uroczyste wciągnięcie Flagi na maszt.
Po przywitaniu uczestników przez Prezesa Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego Stanisława Żelasko, zawodnicy zostali zaproszeni na odprawę. Szczególną uwagę Sędzia Główny zawodów Tadeusz Leśnik, zwrócił na bezpieczeństwo wyścigów, kładąc nacisk na Klasę Skutery, gdyż tu na starcie miało pojawić się 7 szybkich jednostek. Po odprawie rozpoczęły się pierwsze wyścigi – jak zwykle rozpoczęli ją najmłodsi, czyli klasa JT 250. Na starcie pojawiły się trzy łódki i w tym gronie wystartowali.
Jak zwykle najmłodsi bardzo emocjonalnie podchodzą do rywalizacji, ale dzięki opływaniu i częstych startach popełniali najmniej błędów podczas procedur startu a później podczas trwania wyścigu. Drugą w kolejności grupą startującą była tradycyjnie klasa T 1000, z silnikami o dopuszczalnej pojemności poniżej 1000 cm3. Tutaj również udało się zebrać zawodników w ilości niezbędnej do zorganizowania biegów. Na starcie pojawili się starzy znajomi, których brakło w poprzednich imprezach, ze względu na wyjazdy urlopowe.
Po zakończeniu biegu w T1000 na pole startowe wypływa klasa OPEN, czyli wszystkie łodzie bez względu na wielkość jednostki napędowej. Tu też frekwencja była zadowalająca i umożliwiająca bezpieczne przeprowadzenie biegów. Zwłaszcza, że w tej grupie nie ma ograniczeń co do wielkości i mocy łodzi.
Podczas wyścigów w tej klasie dało się zauważyć lekko rosnącą adrenalinę wśród startujących. Nie obyło się bez falstartów i dyskwalifikacji w poszczególnych biegach. Do końca trzeciego biegu szanse były bardzo wyrównane i mogło się okazać, że łodzie potencjalnie najszybsze, nie koniecznie muszą zająć pierwsze miejsce.
Do rozegrania trzeciego biegu szanse wszystkich były bardzo wyrównane i najważniejszym elementem decydującym o zwycięstwie w tej klasie była umiejętność zgrania startu, tak aby nie zostać zdyskwalifikowanym w danym biegu. Niestety nie wszystkim się to udało.
Tak więc wyniki końcowe z trzech biegów były bardzo zaskakujące….. Ale o tym napiszemy w podsumowaniu. Na końcu wystartowali najszybsi i najbardziej liczni, czyli klasa SKUTERY. Od początku były lekkie problemy z „ciśnieniem” u zawodników. I takie obrazki jak na poniższym zdjęciu, oglądaliśmy kilka razy.
Czerwona flaga pojawiała się tego dnia tylko u „skuterowców”….. i wyścigi były przerywane. Kilka wypadnięć ze skutera w osi toru, oraz na polu startowym skutkował przerwaniem biegu…..bezpieczeństwo startujących jest tutaj priorytetem. A przy prędkości przekraczających grubo 100 km/h oraz w bryzgach wody, zawodnik w wodzie może być nie zauważony. Jeszcze refleksy na wodzie, zafalowany akwen i może dojść do tragedii.
Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie. Powtórki biegów, najbardziej dawała się znaki mięśniom startujących, gdyż aby utrzymać skuter w „ryzach” przy tych największych prędkościach, trzeba naprawdę dużego wysiłku. Co było widać po ostatnim, rozstrzygającym biegu.
Poniżej zdjęcia z dekoracji zwycięzców poszczególnych wyścigów. Jak widać humory dopisały i cieszyli się nie tylko najmłodsi 🙂
Zdjęcie pamiątkowe z dekoracji w Klasie JT 250
Zdjęcie pamiątkowe z dekoracji w Klasie T 1000
Zdjęcie pamiątkowe z dekoracji w Klasie OPEN
Zdjęcie pamiątkowe z dekoracji w Klasie SKUTERY
Poniżej zdjęcie pamiątkowe zawodników i kibiców – niestety nie wszyscy na zdjęcie 🙂
Poniżej zdjęcie pamiątkowe zawodników i kibiców – niestety nie wszyscy na zdjęcie 🙂
Z wielką przyjemnością informujemy o kolejnej udanej imprezie zorganizowanej przez Nowosądecki Klub Motorowodny. Pomimo dużych obaw o warunki pogodowe, nad Jeziorem Rożnowskim świeciło słońce i dopisali zawodnicy.
Wbrew obawom organizatorów, mimo sezonu urlopowego i nieobecności niektórych stałych i sprawdzonych zawodników, na imprezie pojawiły się nowe załogi, które po raz pierwszy uczestniczyły w Imprezie nad Rożnowskim. Pojawiły się nowe, ciekawe jednostki, które wróżyły wzrost emocji podczas rywalizacji na wodzie.
Ale wróćmy do relacji….
Zawody rozpoczęły się z lekkim opóżnieniem, ze względu na małe problemy z wodowaniem większych jednostek. Główną przyczyną był niski stan wody, który staje się coraz większą bolączką nie tylko podczas imprez ale również, w czasie standardowego użytkowania slipu. Przyczyną tego „wachlowania wodą” jest Elektrownia Wodna w Rożnowie, która bez względu na możliwości zasilające Dunajca, musi wyrabiać normy wytwórcze Energii. Obniżając lustro wody na maksa, tworząc problemy ze zrzuceniem i jeszcze większe z wyciągnięciem łodzi na przyczepę.
Przed zawodami zawsze ruch na stanowisku manewrowym jest duży i robi się lekko nerwowa atmosfera, zwłaszcza, że poziom wody z godziny na godzinę obniża się, ukazując „piękno zamulonych brzegów”. Ot taka mała dygresja, a wracając do głównego tematu:
Przed godziną 11-tą wszystkie jednostki były już na wodzie i można było oficjalnie rozpocząć imprezę, którą tradycyjnie poprowadził Tadeusz Leśnik wraz z Prezesem NKM Stanisławem Żelasko, a Organizacyjnie wspierał ich Tadeusz Król.
Wyścigi tradycyjnie rozpoczęła młodzież, w prężnie rozwijającej się klasie JT 250. Fakt ten zasługuje na podkreślenie, gdyż miło jest widzieć coraz to więcej łódek i ambitnie ścigających się najmłodszych startujących. Klasę JT 250 reprezentowały 3 łodzie, gdzie walka była bardzo ambitna. Najszybszą łodzią, zgodnie z oczekiwaniami była jednostka na której startował Michał Ziółkowski. Na dzień dzisiejszy w tej klasie jest to najszybszy zestaw, który umożliwia Michałowi na prawie równorzędną walkę w EliminacjachMistrzostw Polski…….
Drugą w kolejności grupą startujących, byli zawodnicy w klasie T1000, gdzie można było zauważyć jednego z bardziej doświadczonych zawodników: Tadeusza Leśnika, który po raz pierwszy w tym sezonie stanął na polu startowym. Byliśmy wszyscy bardzo ciekawi czy nie zapomniał jak się pływa w wyścigach. No i nie zapomniał…..zajmując po trzech biegach pierwsze miejsce w klasie T1000.
Trzecią w kolejności grupą była klasa OPEN, gdzie pojawiły się 2 nowe jednostki typu JET, SeaDoo Speedster oraz Yamaha. Jak się okazało na SeaDoo nie było mocnych. Dwie turbiny i doładowany silnik zrobiły swoje, Speedster okazał się bezkonkurencyjny i praktycznie w tzw. „cuglach” zajął pierwsze miejsce w klasie OPEN, nie dają zbyt wielu szans pozostałym zawodnikom. Niektórych ze startujących nie ominął pech, Excel kolegi Pawła z Krakowa złapał na napęd piękny kawałek drutu wraz z pokażnymi kłębami żyłki. Drut skutecznie zablokował trym, uniemożliwiając efektywną pracę napędu.
Na samym końcu, organizator usytuował najszybszą klasę – Skutery. Tu walka była bardzo widowiskowa, gdyż ambicja, prędkość i adrenalina robiły swoje. Walka była bardzo zaciekła co zaowocowało pięknymi pióropuszami wody na bojach nawrotnych. Niektórzy nawet wykąpali się na ostrym wirażu.
Poniżej przedstawiamy zdjęcia z dekoracji zawodników:
1 maja 2010 w Tęgoborzy odbyła się impreza motorowodna, połączona z wyścigami łodzi motorowych i skuterów „O Puchar Wójta Gminy Łososina Dolna”.
Wyjeżdżając rano do Tęgoborzy byliśmy pełni obaw o warunki pogodowe. Już za Wieliczką złapała nas potężna chmura z której lało jak z cebra, wycieraczki nie nadążały z odprowadzanie wody z szyb. Tradycyjnie przed Łapczycą stanęliśmy w 7 kilometrowym korku. Ale byliśmy jeszcze przed skrzyżowaniem w Targowisku więc udało się odbić na Gdów i spokojnie ominąć korki. Im bliżej Tęgoborzy tym większe przejaśnienia ukazywały się naszym oczom. Po godzinie dotarliśmy na miejsce i jakież było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że nad Jeziorem nie padało i nie zanosiło się na deszcz. A momentami, poprzez
chmury wyglądało do nas nieśmiało upragnione słoneczko 🙂
Zestaw Pucharów ufundowanych przez Wójta Gminy Łososina Dolna.
Na miejscu okazało się również, że wielu z zawodników ma problemy z dotarciem na miejsce, gdyż korki na drodze skutecznie opóżniają przyjazd. Decyzja organizatorów, była jedna: przesunięcie rozpoczęcia imprezy i pierwszych startów z godziny 10,00 na 11-tą. Po godzinie dziesiątej zaczęli pojawiać się kolejni zawodnicy z łodziami i skuterami na przyczepach.
Po godzinie 11-tej uroczyście została wciągnięta bandera i nastąpiło oficjalne rozpoczęcie imprezy. Uczestników powitał Prezes Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego: Stanisław Zelasko oraz Prezes Okręgowego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego: Waldemar Popławski. Startujący zawodnicy udali się na odprawę techniczną, którą poprowadził Tadeusz Leśnik.
Na krótkiej odprawie została przedstawiona trasa wyścigów, oraz omówione zostały zasady bezpieczeństwa.
W pierwszej kolejności wystartował w serii treningowej (poza kwalifikacjami) zawodnik JT 250 Michał Ziółkowski w pokazach wyścigu ze skuterem wodnym, prowadzonym przez jedną z najmłodszych uczestniczek Agatą Włodarczyk. Pokaz wyścigu skutera z łodzią klasową JT 250 był pierwszym oficjalnym startem w sezonie 2010 na Jeziorze Rożnowskim.
Następni w kolejności pojawili się na linii startu zawodnicy klasy T-1000, za nimi skutery wodne i na końcu klasa OPEN.
Wyścigi w klasie OPEN okazały się najbardziej emocjonujące, ze względu awarie i niedomagania najmocniejszych z łodzi. Już podczas pierwszego biegu, motorówka jednego z faworytów (dwu silnikowa YAMAHA typu Bowrider z napędem JET) zaczęła słabnąc ujawniając problemy silnikowe. Następny bieg okazał się niespodzianką dla kolejnych dwu zawodników. Pierwszy z nich zerwał zabezpieczenie śruby – skutecznie eliminując go z kolejnych biegów, a drugi zawodnik po ostrym wejściu w wiraż na ostatniej bojce, doprowadził do zgaszenia silnika i straty dobrej lokaty w tym biegu. Do ostatniego biegu w tej klasie nie było wiadomo jaki będzie podział miejsc po zsumowaniu wyników trzech wyścigów…..
Po zakończeniu oficjalnej części imprezy, organizator zaprosił wszystkich zawodników wraz z osobami towarzyszącymi na poczęstunek z grilla, (smaczne kiełbaski i kiszeczki). Spotkanie integracyjne przeciągnęło się do godzin wieczornych……:-)
Niewątpliwą atrakcją zakańczającą imprezę był pokaz lotniczy, nieudana próba utopienia skutera, kąpiel w ubraniu oraz akcja ratownicza, przeprowadzona przez WOPR Radogoszcz 🙂
Poniżej przedstawiamy oficjalne wyniki Wyścigów Motorowodnych o Puchar Wójta Gminy Łososina Dolna:
KLASA T-1000
1 – Miejsce: Michał Ziółkowski NKM
2 – Miejsce: Piotr Czuj NKM
3 – Miejsce: Bogucki Krzysztof WOPR Radogoszcz
Dzięki uprzejmości redakcji Regionalnej Telewizji Kablowej w Nowym Sączu, otrzymaliśmy materiał filmowy z organizowanej imprezy. Możecie zobaczyć w nim między innymi wywiad z Prezesem d/s Sportu Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego Andrzejem Tomankiewiczem, z V-ce Prezesem Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego Tadeuszem Leśnikiem.
W materiale filmowym możemy również odnaleźć wywiad z najmłodszym uczestnikiem zawodów Michałem Ziółkowskim, który notabene po imprezie otrzymał uroczyście swoją pierwszą Licencję Zawodniczą PZMWiNW od Pana Prezesa Andrzeja Tomankiewiocza.
W dniu 29-08-2009 odbyła się cykliczna impreza pod wyżej wymienionym tytułem. Organizatorem był (jak zwykle 🙂 Nowosądecki Klub Motorowodny. Od samego rana nad jeziorem gromadziły się ciężkie chmury z których co jakiś czas pokrapywało. Czekając na poprawę pogody, impreza rozpoczęła się małym opóżnieniem. Wszyscy liczyliśmy, że jednak ulegnie ona poprawie – niestety nie doczekaliśmy się radykalnej zmiany aury.
Na wstępie Prezes Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego Stanisław Żelasko, wraz z Tadeuszem Leśnikiem i Tadeuszem Królem, rozpoczęli Imprezę od zgodnego z tradycją, uroczystego wciągnięcia Bandery i Flagi na maszt. Po oficjalnej części, nastąpiło przywitanie wszystkich uczestników Zlotu. Tadeusz Leśnik – sędzia główny zawodów zaprosił wszystkich startujących na odprawę, gdzie omówione zostały zasady bezpieczeństwa, trasa biegów i inne zagadnienia związane z wyścigami……
Zestaw Pucharów o które walczyli uczestnicy wyścigów. W tle zasnute chmurami niebo…
Zwycięzscy w klasie OPEN
Wśród gości przybyłych na imprezę należy odnotować obecność Kolegów z Warszawy a wśród nich Vice Prezesa PZMWiNW Komandora Andrzeja Tomankiewicza , wraz z najmłodszymi zawodnikami klasy JT 250……
Licznie pojawili się prawdziwi miłośnicy sportów motorowodnych z Warszawy, Opola, Zakopanego, Nowego Sącza, Tarnowa, Wieliczki….. Wśród przybyłych Gości odnotowaliśmy obecność przedstawicieli mediów lokalnych, z ekipą oddziału Telewizji Polskiej. Pomimo wspomnianej złej pogody, wszyscy byliśmy pod wrażeniem licznie przybyłych uczestników zlotu. Optymizm i dobre humory dopisywały proporcjonalnie do zalewających nas strug deszczu…..
Jak zwykle zmagania rozpoczęła klasa najmłodszych zawodników – JT-250. Tym razem wyścigi odbywały się w sposób tradycyjny (nie czasowy), gdyż na starcie pojawiły się jeszcze łódki z Warszawy i mogliśmy kibicować naszemu zawodnikowi w trakcie bezpośredniej walki na wodzie…
Póżniej rywalizację rozpoczęli zawodnicy w klasie T 1000, SKUTERÓW do 120KM, Klasy OPEN i najszybszych jednostek SKUTERÓW powyżej 120KM. Tutaj walka była naprawdę zacięta a osiągane prędkości budziły respekt.
Niektóre biegi były rozgrywane w czasie intensywnych opadów deszczu co i tak nie popsuło nam zabawy. Najbardziej współczuliśmy koleżankom i kolegom na skuterach wodnych, którzy wykazali się największym hartem ducha i ciała. Zwłaszcza, że w ferworze walki niektórzy lądowali w wodzie. Nie musimy przypominać jak nie przyjemne są upadki przy prędkościach przekraczających 100km/h.
Tutaj należy wspomnieć o bezpieczeństwie. Organizatorzy zadbali aby wszyscy zawodnicy na skuterach startowali obowiązkowo w kaskach ochronnych. Ci którzy nie dysponowali tym sprzętem, mogli bezpłatnie wypożyczyć je u organizatora.
Nad bezpieczeństwem startujących i kibiców czuwały służby: Policji, WOPR-u,Specjalistyczna Ekipa Ratownicza Nurków oraz Pogotowia Ratunkowego.
Dnia 8 sierpnia 2009 r, w Tęgoborzy,odbyły się zawody motorowodne o Puchar Prezesa Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego. Na starcie pojawiło się nadspodziewanie dużo łodzi i skuterów wodnych. Zawody rozegrano w klasach czterech klasach: JT 250, T 1000, Klasa Skutery oraz OPEN.
Organizator imprezy: Nowosądecki Klub Motorowodny Miejsce: Przystań NKM w Tęgoborzy nad Jeziorem Rożnowskim.
Od godziny 9-tej na przystani Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego zaczęły pojawiać się pierwsze samochody z trailerami. Zaraz po 9-tej rozpoczęto wodowanie łodzi. Stan wody na jeziorze był ku naszemu zdziwieniu dość wysoki, co usprawniło zrzucanie łodzi i skuterów do wody.
Puchary o które walczyli zawodnicy ufundował Prezes Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego. Pierwsze biegi w klasie JT 250 rozpoczęły się po godzinie 11-tej, od startów na czas. Następnie, tak jak w poprzednich edycjach, startowali zawodnicy w klasie T 1000, OPEN oraz w klasie SKUTERY….
Na starcie pojawili się koledzy z Zakopanego, Tarnowa, Krakowa, Nowego Sącza, Wieliczki i po raz pierwszy w tym sezonie naliczyliśmy ponad 25 uczestników zawodów. Tak więc pogoda i frekwencja dopisała. Teraz tylko trzeba było bezpiecznie przeprowadzić wyścigi. Dość gęsto zrobiło się na starcie w klasie OPEN…..
Relacja z wyścigów w klasie JT 250 oraz T 1000
Poniżej klasa OPEN oraz skutery…..
Wyniki Zawodów Motorowodnych w Tęgoborzy z dnia 08-08-2009 o Puchar Prezesa Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego.
W dniu 11-07-2009 odbyła się impreza motorowodna nad Jeziorem Rożnowskim i jak łatwo się domyślić w miejscowości Tęgoborze. Organizatorem był Nowosądecki Klub Motorowodny oraz Ośrodek Szkolenia Motorowodnego „Wodnik” Ze względu na rozpoczynający się sezon wakacyjny, organizatorzy obawiali się o frekwencję na zawodach, jednak jak można się domyślić udało się zgromadzić trochę łodzi na starcie.
Ze względu na problemy sprzętowe (po tegorocznym pożarze), klasa JT-250 rozpoczęła, jako pierwsza wyścigi w systemie czasowym, na jednej łodzi. W tym systemie wszyscy zawodnicy mają takie same szanse i w tym przypadku liczy się głównie technika jaką reprezentuje sternik oraz jego waga.
Warunki na wodzie były dobre stąd i szanse zawodników były bardzo wyrównane. Jakim wynikiem zakończyła się ta część wyścigów, pokażemy poniżej w podsumowaniu imprezy.
Następną grupą startujących, tak jak w poprzedniej edycji zawodów, była bardzo popularna klasa T 1000. Najczęściej jest ona najliczniej reprezentowana, ze względu na największą ilość łodzi z silnikami o pojemności do 1000 cm3. Popularność tej klasy podyktowana jest również tym, że można nimi pływać na podstawowym patencie sternika motorowodnego.
W tej edycji zawodów nie było klasy T 2000, gdyż nie „uzbierano” odpowiedniej ilości łodzi z pojemnościami w przedziale 1000 – 2000 cm3. Tak więc zaraz po T 1000 rozpoczęły biegi łodzie w klasie OPEN. Ta klasa jest zazwyczaj najliczniej reprezentowana gdyż mogą w niej ścigać się łodzie bez ograniczeń rodzaju napędu i pojemności silnika. Zazwyczaj w klasie OPEN wyścigi są najciekawsze i najliczniej reprezentowane.
WYNIKI WYŚCIGÓW MOTOROWODNYCH ŁODZI TURYSTYCZNYCH O PUCHAR ZARZĄDU ZWIĄZKU GMIN JEZIORA ROŻNOWSKIEGO
Klasa młodzików – JT 250
1 Miejsce – Michał Ziółkowski
2 Miejsce – Kasper Król
3 Miejsce – Jakub Ziółkowski
Klasa T 1000
1 Miejsce – Michał Ziółkowski
2 Miejsce – Wiesław Sojka
3 Miejsce – Artur Król
Klasa OPEN
1 Miejsce – Paweł Depa
2 Miejsce – Dariusz Roszkowicz
3 Miejsce – Wiesław Sojka
Zapraszamy na najbliższą imprezę 08-08-2009 do Tęgoborzy, będą to zawody o Puchar Prezesa Nowosądeckiego Klubu Motorowodnego.
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.